Wyniki wyszukiwania dla hasła: fajne tapety pilkarzy


To tak na początek - masz podpis dłuższy niż cztery linijki.
Na dokładkę - nieprawidłowo cytujesz (brak znaków poprzedzających
cytat).
Czepiaj się tramwaja następnym razem.

PS: fajna ta grupa, można się wyżyć ;

czasy sie zmieniaja:)
N T G !!!

--
Patryk Kaczmarek (KACZOR, dawniej: TAPETA)

Usenet: pl.rec.sport.pilka-nozna, pl.comp.www, pl.irc, pl.comp.os.linux
IRC: #gol, #pilka-nozna

Etykieta pl.rec.sport.pilka-nozna -


http://legia.cavern.com.pl/etykieta.html
Oficjalny kanał IRC pl.rec.sport.pilka-nozna - #pilka-nozna


--



Witam
ja na swoje malutkie akwa pokrywę robilem z 5mm PCV bodajże. Fajny materiał. Można ciąć piłką lub nożem do tapet klei się świetnie klejami to pcv. Pod wpływem ciężaru trochę się wygina i na większe akwa skleiłbym conajmniej 2 plyty na przykrycie. Może jakieś użebrowanie okazać cię konieczne. Za sprawdzony patent uważam boki. Sklejone trzy płyty. Srodkowa szerokości szyby i krótsza niz 2 skrajne. Gdy tak skleisz bok to ścianka się będzie sama trzymała na szybie i woda nie będzie ci sie skraplała na szybie akwa tylko spłynie po wewnętrznej części do akwa. U mnie świeci chyba 15W kompakt. Już grzanie tego wystarcza, żeby pcv nad nią się trochę nadtapiało -myślę, żę odbłyśniki mogą pomóc.

Pozdrawiam
Ja

No to i ja się zabrałem za tapetki. Takie tylko na szybko zwykłe zrobiłem.
Nie miałem materiałów, a z piłkarzy dobre zdjęcie to tylko Daniela posiadam, jak się nic nie zmieni nadal piłkarzem TSP.
No i nawet fajnie wyglądaja logo na pulpicie.



Sciągać można stąd - wersje 1024 na 768.

http://starnet.skynet.com...ety/tapeta2.jpg
http://starnet.skynet.com.../tapety/TSP.jpg
http://starnet.skynet.com...tapety/TSP2.jpg

Pozdrawiam!

niestety uleciała. Jednak Szydłów (wójt) stara się iść z duchem czasu i funduje młodym miejsce gdzie mogą po szkole lub w wakacje pokopać w piłkę wieczorem, pograć w siatkówkę lub w coś innego. Wracając do koloru to...niech chociaż jakąś imitację kamienia zrobią !

Nie wiem może jakaś fajna tapeta co ? hehehe...nie no bez przesady ale mogliby coś z tym zrobić bo pierwsze co rzuca się w oczy jak się jedzie od Kielc to właśnie SALA GIMNASTYCZNA nic innego !.


;] Jakby ktos chcial ikonki Premierleague http://www.icons.pl/brytyjska-pilka-nozna/

Obrazek


Fajna tapetka...
Tylko ten deszcz, czy co to jest tak dziwnie wygląda na głowie Anelki z tyłu

Do wcześniej tapety + za kosz

1. w sumie wszystko... ale jak mam wybierać to ROCK (ale raczej łagodny)
2. Piłka nożna...
3. Pro Evolution Soccer 6
4. lubie obie rzeczy robić... ale jednak wole tapety...
5. bardzo...bardzo... xD

5 pytań do El Siete

1. Jesteś fanem realu?
2. ile razu musiałeś obciągnąć Dogerowi żeby dostać admina?
3. Fajnie było?
4. Warto było?
5. Dlaczego chcesz podarować mi bana za powyższe pytania? xD

Szkola:
W klasie mam kolege, ktory tez strasznie kibicuje Liverpoolowi, dlatego jest z kim pogadac.
Tzn. jest tez jedna osoba, ktora uwielbia przy mnie 'wyzywac' na LIve, ale to tylko po to zeby sie droczyc, wiec w pelnie serio tego nie mowi, ale po przegranej zawsze dogryzc musi.
Dom:
Tata uwielbia ogladac mecze, ale rzecz biorac chyba nikomu konkretnemu nie kibicuje.
Mama?! 'Przelacz ten mecz, na jedynce leci fajny film'
Siostry (blizniaczki, po 9lat-ZMORY!): W kazdym swoim ruchu chca mnie nasladowac, ubieranie, itp. Takze tez sa zagorzalymi fankami LFC, ostatnio nawet zauwazylam, ze w telefonie na tapecie maja Gerrarda. Osobisci strasznie mnie tym denerwuja. A o pilce noznej fioletowego pojecia nie maja. Poprostu Justyna lubi, to one tez.
Kuzyn: Oglada w szczegolnosci Polska LIge, mega fan RUCHU CHORZOW.

No właśnie, polecam ci spróbować zrobić kilka piłkarskich tapet, czasami przyda się odmiana.
Fajna sprawa z tymi tapetami, profesjonalna robota, wiele widziałem na jakiś forach, chyba na wcremix. Tak trzymaj . Można wiedzieć czy coś na tym zarabiasz?


Niestety wiem ze mnie zlinczujecie tutaj ale nie jestem fanem pilki noznej w ogole Predzej bym cos z footballu czy baseballu zrobil albo hokeja. A jesli chodzi o Wcremix to jestem jednym z designerow tam. Kiedys prowadzilem konkurencyjna polska strone Walls-Cave, wiecej na ten temat na stronie wczesniej. A jesli chodzi o zarabianie, to jest to obecnie moj zawod, na samych tapetach to akurat sie kokosow nie zrobic ale oprocz tego zajmuje sie i webdesignem i printem a obecnie coraz czesciej sztuka w takim rozumieniu manualny, troche szkicowania, rysowania, typografii ale w tym to akurat dopiero raczkuje ale coraz bardziej to wciaga.

No jak na moj gustv to te tło na stronce trocha kijowo wyglado , idzie zorbic tak ze jak sie mo np. jakos tapety typu nie wiem np. pilkarz Ruchu czy Gornika to mozna tako tapeta ustawic za tlo stronki:D jakbys miol Kryst jakos fajno co by mogla robic za tlo to moglbys ustawic i jeszcze dlugosc stornki te stare tematy powinny do archiwum leciec bo stronka sie strasznie w dol przewijo

Uśmiecham się, bo trudno się nie uśmiechać gdy czyta się takie fajne wieści. Apis nic nowego nie wymyśli, bo Wasza Masza mu się podoba:)
Kamil, czy Twoje metody dzięki którym osiągnąłeś 100% przywołanie żony, działają także na facetów? Bo ja jakoś męża w tej dziedzinie wyszkolić nie umiem - nagrody mało atrakcyjne, mąż mało pojętny czy jak?
Foteczki cudne i widzę, że Masza luzem sobie biega - nie boicie się trochę, ze Wam zwieje? No chyba, ze to biegi po jakiejś ogrodzonej działeczce?
Spaniem się nie przejmujcie - Api też śpi ile się da:) Wydaje mi się, ze martwić należało by się gdyby pies tylko spał i nie miał ochoty na nic innego. A póki co to nasz egzemplarz śpi często jak zabity, ale gdy tylko pomacham mu jakąś piłką, zabawką natychmiast jest gotowy do zabawy. I wydaje mi się, ze tak właśnie zachowuje się zdrowy pies:)
Cieszę się, ze w domku nic nie było zniszczone... Kiedyś przerabiałam akcje, gdy po powrocie do domu trzeba było rozkładac na nowo wykładzinę, wsypywać ziemię do doniczek, albo podklejać tapety, więc teraz CHWAŁA PSIAKOM, KTÓRE ZOSTAJĄC W DOMU NICZEGO NIE NISZCZĄ

Nie wiem, czy do dobrego tematu się skierowałem, ale przydałyby mi się jakieś fajne tapetki z piłkarzami Realu o rozdzielczości 176x220 do telefonu Se k550i. Gdyby ktoś mógł trochę takowych dla mnie znaleźć bądź stworzyć byłbym bardzo wdzięczny (bardzo mile widziana tapeta z avka Dimhila). Z góry dz.

Fajne forum o grach,pilce noznej i o Zagubionych. Mozna znalezc tez fajne tapety, filmiki, myzyke. Forum dopiero sie rozwija. Mozna tez sciagc gole a takze kompilacje.Chce miec wielu uzytkownikow. mam nadzieje ze niedlugo forum bedzie odwiedzane przez wiele osob. Jest tez czat, dzieki temu mozecie porozmawiac z innymi osobami:)Ostatnio dodawane sa bardzo ciekawe i zabawne programy:)Bedzie tez LIGA TYPEROW!!!!SERDECZNIE ZAPRASZAM

www.fifa07ipes6.fora.pl



Hej,
W zasadzie to głowy nie dam czy ktoś tego patentu nie sprzedał wcześniej ale może się przydać więc:
Kolczuga, pomysł podkradziony rekwizytorom filmu "Władca pierścieni"
Potrzebne będą:
Wąż gumowy o średnicy wewnętrznej 8-10mm i grubości ścianki 1-2 mm.
Coś ostrego do cięcia (np brzeszczot o bardzo drobnych ząbkach (kiedyś były piłki włosowe do modeli) ale może być też ostry nóż, albo nóż do tapet - ale najlepszy byłby jakiś sprzęt mechaniczny kto wie może komuś uda się skorzystać z krajalnicy do chleba i mięsa wydaje się być idealna )
Klej do gumy (np butapren)
Metaliczna farba (najwygodniej chyba w sprayu )
Dużo samozacięcia i cierpliwości a także czasu:

Sposób wykonania:
Wąż gumowy tniemy jak zbójcerze z Kajka i Kokosza (na plasterki grubości 1-2 mm)
Co drugie otrzymane kółeczko rozcinamy, a potem już tylko pleciemy (różne splot kolczugi dostępne są w internecie wystarczy poszukać, a w razie czego Olorin na pewno użyczy swojej głowy - kiedyś tam był odbity wzór ) jak już założymy odpowiednią liczbę kółek na to rozcięte to je sklejamy.
A jak już mamy gotową kolczugę to wystarczy ją pomalować.
I mamy idealny sprzęt na LARP'a lekki i fajnie wyglądający, tylko nie brzęcz jak orginał

Pozdrawiam
Szypek

O fajny temacik na wypracowano by Karolinho
Co zmienia ludzi?
Nie będę się rozpisywał na temat wielkich gwiazd showbiznesu. Bo tak naprawdę nie mam pojęcia jakimi są osobami, jak wyglądają bez tapety, co sobą prezentują. Opisze troszkę siebie ot taka mała refleksja nad sobą samym. Otóż bardzo mnie zmieniło to że bardzo spodobała mi się dziewczyna byłem nią zauroczony. Starałem się ile tylko mogłem jej zaimponować. Byłem bliski zerwania przyjaźni , kontaktów koleżeńskich etc. A to wszystko aby być z tą osobą. Aż pewnego wieczoru cos pękło dłużej pomyślałem nad sobą i stwierdziłem: nie, ja tak nie chce, to bezsensu. Znalazłem to co jest we mnie dobre do dziś dnia staram się to ugruntować, znalazłem też te złe rzeczy które staram się poprawić, naprawić, wymazać.
Tak oto w niedalekiej przeszłości zmieniała moja cześć duchowa i zmieniać się będzie dalej mam nadzieje że na lepsze.
Ale człowiek to też osoba składająca się z ciała. W związku z tym że dorastam zmieniam się ale to nie tylko przez to. Gdyż postanowiłem sobie i postanowienia dotrzymuje codziennie biegam, ćwiczę i gram w piłkę. Liczę że dzięki temu będę atrakcyjniejszy chociaż jednocześnie zdaje sobie sprawę ze ideałem nie jestem i nie będę.

A na koniec tego mego postowania moja refleksja: Z każdym dniem staraj się być lepszy, jednak nie zatrać w tym wszystkim siebie. Będąc sobą znajdziesz ogrom ludzi którzy będą dumni że jesteś. Ci co nie zaakceptują cię w głębi serca będą ci zazdrościć ze jesteś tym kim jesteś.

Panoramy nawet fajne, ale jest jeden powazny minus, a chodzi o to, ze jak sie ktos dobrze przyzjzy, to widac, ze na tej tapecie jest 19 pilkarzy , albo jak zawodnik wybiega z niby grozna akcja, z jednej strony to obroncy stoja jak slupy nawt go niewidzac Chyba lepiej by to wygladalo bez pilkarzy, albo jak sie nie przemieszczaja

A u mnie cos takiego nigdy nie zawisnie.

Jestem juz za stary, zeby leciec do kiosku po bravo sport i rzucic cos takiego na sciane

Zreszta ja mam w pokoju tapete, wiec musialbym to sobie dac w rame
Ale taki plakat burzyl by mi harmonie(zeby nie mowic, ze by szpecil), bo mam na scianie 2 plakaty wlozone w ramy, sa wielke jak cholera, ale sa na nich ladne panie w pozach no hehe fajnych

I tak zostanie, wole miec ladne kobiety na scianie niz grupe pilkarzy nawet Barcelony

A u mnie cos takiego nigdy nie zawisnie.

Jestem juz za stary, zeby leciec do kiosku po bravo sport i rzucic cos takiego na sciane

Zreszta ja mam w pokoju tapete, wiec musialbym to sobie dac w rame
Ale taki plakat burzyl by mi harmonie(zeby nie mowic, ze by szpecil), bo mam na scianie 2 plakaty wlozone w ramy, sa wielke jak cholera, ale sa na nich ladne panie w pozach no hehe fajnych

I tak zostanie, wole miec ladne kobiety na scianie niz grupe pilkarzy nawet Barcelony


Staruch,staruch ;-P ja kupilam tylko dla plakatu... ;-P u mnie wisi na tablicy korkowej ;-P wiec luz ja zdecydowanie wole miec chocby takiego Ludovica niz jakas babe heh

Żyletka fajna, ale szczerze mówiąc, źle ja trzymać. Chyba że w jakimś uchwycie. Lepiej pobawić się nożem - takim jak do tapet. Ostrze ma cienkie.

źródło: http://www.cerberus.pl/
Nożyk się wymienia więc nie ma problemu jak sie wyrobi.

Jakimś starym nożem wystarczy pouderzać w ostrze wspomnianego nożyka i już mamy coś na kształt piłki, która dobrze tnie szyny. No i trzymać jest to lepiej niż żyletkę. Wystarczy naciąć kawałek (przeciąć główkę szyny) by dalej już ją złamać. Pozostaje wyrównać iglaczkiem i jest jak należy.

Dobra, to ja tez pójdę w ślady Ado'o

Dartam: Fanem nie jestem, ale też nie mam nic przeciwko, ogólnie ładnie się prezentuję, chociaż pewnie samo logo zespołu by miało lepszy klimat. A na pulpicie porządek.

Artheneos: Może MMowi by się spodobało, ale nie mi. Osobiście nie rozumiem po co dawać na pulpit mordkę zwierzaczka albo swoją własną. Wystarczy że widzę je na co dzień.

Pumo: No po prostu wymiata

Ado'o: Tapetka z Residenta fajna, ale brzydko wygląda z paskiem Start, na pulpicie lekki bałagan, jakieś Fucki i coś tam jeszcze. W ogóle nie lubię jak coś jest tak bezsensownie porozwalane na pulpicie, ale nie jest to tragedią.

Kubisa: Osobiście nie chciałbym wpatrywać się na codzień w zniekształconą mordę jakiegoś piłkarza, zwłaszcza że jakość obrazka jest beznadziejna. No i w ogóle rozdzielczość niska i ten Start taki wielki.

Rezo: Wrzucanie na tapetę logo klubu też mnie jakoś nie kręci Wolę jak pulpit ładnie się prezentuje i komponuje z całą resztą. No i ikony na górze też mi tak jakoś nie pasują, na dole taka pustka brzydko wygląda. Ale ujdzie.

MattiR11: Ogólnie masz największy bałagan na pulpicie, Start u góry, foldery i pliki porozwalane i ponazywane bez ładu i składu, w ogóle nie wiem jak się w tym orientujesz No a co do tapetki to to samo co z Rezo.

1. Dartam - ładnie się prezentuje, klimacik i porządek są oraz widzę ikonkę CS'a . Może kiedyś pykniemy razem?
2. Artheneos - syf z tymi ikonami. Mógłbyś zrobić jakieś foldery i tam je wpakować, albo uporządkować w jakiś rządek np. pierwszy rząd to gry, drugi to programy, trzeci foldery itp. Do zwierzaka jako tapecie nic nie mam , ale do botów mam ... Tacy ludzie psują grę innym czyż nie ?
3. Pumo - wszystko ślicznie, uporządkowane, styl windowsa ładny , można wszystko łatwo znaleść.
4. Ado'o - ano syf. Ciężko było by się połapać gdzie co jest, przynajmniej na początku, tapeta sama w sobie jest ok. Fajnego masz kolegę na GG. Ogólnie niby syf, ale bardziej podoba mi się od pulpitu Artheneosa.
5. kubisa - chwaliłeś się już tym obrazkiem na SB, jakość jego na tapecie jest kiepska, ci... piłkarze co tam skaczą w tle brzydko wyglądają, gg za dużo zasłania, jeszcze ten napis tak jakoś psuje to wszystko.
6. Rezo - ...
7. MattiR11 - dla mnie dziwnie wygląda pasek startu u góry, ale to kwestia przyzwyczajenia . Jeśli ten kalendarz musisz mieć zawsze, to współczuję Ci bo mnie on wkurza. ManU nie lubię, ale skoro jesteś fanem to nie przeszkadza mi to, że masz jego logo w pulpicie (w końcu ja mam Barcę). Z ikonami to niezły syf, dziwne nazwy, ja zawszę muszę nazwać jeśli mam powyżej dwóch notatników/folderów bo nie będę wiedział gdzie co jest.

Pierwsze miejsce:

nie znalazłem lepszego wątku, a nie widziałem sensu zakładać kolejnego

portal channel4.com przygotował fajne tapety piłkarzy grających obecnie lub onegdaj na włoskich boiskach - jest kilka fajnych poświęconych Juventinim, również byłym, a być może i przyszłym

klikać!

ja się nie znam i dziewczyny patrzą na mnie krzywo gdy mówię co mi sie podoba

Jestem z Tobą w zasadzie to ja ani sie nie maluje (bo na co mi tapeta ja jej nawet na ścianie nie mam:) ani też sie nie ubieram modnie (chodze poprostu w tym w czym czuje sie wygodnie) nietoleruje szpilek (bo w tym sie nie da chodzić ) preferuje trampki albo adidaski(super buciki dla mnie)
rozwalają mnie panienki w moim wieku (czyt.16 lat) które mają na sobie 5cm. pudrowe maski, miniuwy takie że ich ledwo widać i do tego buciki na 10 cm . obcasie to ładnyobciach jak dla mnie:P
zamiast spędzać czas przed lustrem wychodze na boisko i w piłke gram (nożną oczywiście) to jest zaje...fajny sport... Pozdrawiam miło.śników:D

Z Senderosem nie chce mi sie klocic, moze tak moze nie, Cesc byl znany, ale kazdy potwierdzal ze w Barcy szansy by nie dostal. Wymienie Ci innego znanego, mlodego gracza FC Barcelony- Pique, ktory przeszedl do Man Utd. Gdzie jest Cesc, a gdzie Pique ?


Pique nigdy nie byl postrzegany jako gracz tego samego kalibru co Cesc. Bardziej trafne byloby chyba porownanie Lupolli-Rossi, ale to by raczej nie wypadlo na Wasza korzysc ;)

Porownaj wiek Browna, O'Shea i Clichego i Djourou, na takie argumenty az nie chce mi sie odpowiadac. A skoro sadzisz ze O'Shea jest graczem nie gorszym niz Clichy, to powtorze, zdejmij klapki.


O'Shea w wieku Clichiego byl rewelacja Premiership. Pozniej niestety bylo tylko gorzej, ale kto wie jak bedzie w wypadku Clichiego ? Przeciez moze byc identyczna sytuaca jak w przpadku Irlandczyka. Dlatego tez porownujac 'wytwory' naszej akademii do Waszych zakupow na tapete biore tylko i wylacznie umiejetnosci.

A my mamy, Muambe, Simpsona, Gilberta (mam nadzieje ze dostanie szanse ), Rhysa Murphego i paru innych, wymieniam oczywiscie tylko graczy z wysp.

Chetnie cos poczytam na ich temat bo w ogole nie kojarze tych grajkow.

zemu szkoda ze nie postawilismy na Angoli ? Co Ci zalezy ? nasza sprawa. Czemu kazdy kibic Man U, mi placze ze w Arsenalu nie graja Anglicy ? Who cares?

Ja kocham brytyjska pilke i dla mnie angielskie druzyny, wsrod ktorych nie ma choc kilku pilkarzy reprezentujacych UK, to jakies udziwnienie. Wam to nie przeszkadza - ok. Pewnie jedenastu brazylijczykow w skladzie polskiej druzyny to tez fajna sprawa ;)

To teraz posypmy troche na dziewczęta

1) Sprane zżółknięte stringi zakasane pod pachy. I nie mówcie że tylko małolaty tak noszą, bo niejedna jak idzie to najpierw 10 cm stringów (w wiekszosci spranych z poszarpanymi gumkami) wystaje dopiero potem galoty. Może z 7 lot temu to facetów podniecało/intrygowało/ciekawiło ale teroz moim zdaniem wywołuje ino obrzydzenie. Pozatym jak sie pomysla że mom na sobie lepi wyglądające slipki/bokserki od dziołszki to mom w sobie takie wewnętrzne fuj w stosunku do niej.

2) Te tipsy odstające 7 cm od opuszka palca. Chodzi to potem takie kaleczne że sie po zadku nawet nie poszkrobie bo "aaaaaa mój paznokieć".

3) Spalone rozjaśniaczem włosy nalożona do tego ciemno tapeta, ew. zjarano na solarze aż sie skóra marszczy i na to nałożono tapeta fuj...

4. Kolczyk na górnej wardze wyglądo to z daleka troche jak śpik

5) Zima -10 człowiek idzie opatulony w mycce szaliku a tu wyskakuje tako paniusia spodnie biodrówki kurtka pod biust idawaj cały brzuch i plecy nawierzchu. A potem dziecko jej sie cieżko rodzi albo mo problemy z nerkami albo dolego jej któraś z chorób kobiecych.

6) Nie podobaja mi sie tez dziołszki co sie ubierają na "skate'owsko". Jesli sie chce tak ubierac to niech se kupi prawdziwe damskie skate'owskie ciuszki a nie męskie szerokie galoty i jakiś t-shirt długaśny. Bo potem ciężko poznać co to za stworzenie.

7) Oczywiście przekleństwa, papierosy mogą aż czasem przerażać. Brakuje też dziołszek które umią sie ładnie ubrac idąc do klubu czy na jakąś impreze zreguły 70% dziewcząt ubiera sie w jakies zdzirowate bluzki paskudne wiązane buty aż po pachwine czy inne tego typu ustroistwa.

faceci: co do stopek sie nie zgodze moim zdaniem wlasnie przy krotkich galotkach albo stopki albo bez skarpetek (choć to z kolei jest mniej higieniczne)

Napewno wszystkie elementy ubrań o różowej barwie zwłaszcza odstraszają mnie różowe polówki w paski. Same koszulki polo w innych kolorach a bardzo fajne. A i jeszcze de bluzy z kapturem różowe

Japonek bym w życiu nie ubrał bo by mnie mierził pasek miedzy palcami.

Torby a'la tinky winky nosza z reguły piłkarze. np Babiarz

A co do spodni lnianych to moim zdaniem sa bardzo praktyczne w lato gdy nie wszędzie można pojść w krótkich galotkach, bo sa przewiewne i sie człowiek nie poci. Tyle tylko że nie mogą to być spodnie z tak cieńkiego lnu jak u dziołszek co skóra przez nie prześwituje, bo wtedy to jest richtich pedalskie.

Tapety fajne, lecz nie jestem fanem Piłki Nożnej, ale piwko będzie.

PIWKO ZA COŚ, A NIE ZA NIC

No cóż...uwazam ze niepowinienem sie tutaj znalesc ale musze sie odwdzieczyc pewnej osobce...wiec jestem .
Wiec do dziela .

Nick w grze: No$feratu (taki vampirek z filmu, chociaz slowo daje ze niekierowalem sie tym przy wyborze nicku ;p)

Imię:Krzyś

Wiek (nie wymagane): 20 (czyt. stara dupa ;p)

Skąd jestes: Szczecin

Zainteresowania: Hmmm...kiedys byla piłka nozna, troche koszykowka, ogolnie lubialem sport...
A teraz? Jako takich zainteresowan nie mam, kazdego po trochu a jak wiadomo kto jest do wszystkiego ten jestdo niczego . Ale lubie poczytac dobra ksiazke (tylko horrory ) i kombinowac u mnie w pokoju ze sprzetem grajacym . No i oczywiscie...MU Online

Twoj wymarzony partner:Hmmm...przede wszystkim musi byc WIERNA, czula i wrazliwa, a przy tym wesola i inteligentna
(ale nie za bardzo ). Musi mi sie z nia dobrze rozmawiac, na kazdy temat i dobrze by bylo gdyby umiala sie dla mnieposwiecic tak jak ja dla niej bym mogl, zebym umial ja zawsze pocieszyc i wesprzec w kazdej sytuacji. Wyglad zewnetrzny?
Przede wszystkim nielubie tzw "lalek barbie", z metrowa tapeta na busce . Lubie jak dziewczyna jest naturalna, no ale lekki puder czy smineczka niezaszkodzi ;]. I jak ma duuuuze...niebieskie oczy .

Trzy rzeczy , które zabierzesz ze sobą na bezludną wyspę: Hmmm...ciezki wybor. Stawiam na siekiere, hektolitr browara i pilke plazowa ;].

Dlaczego grasz w MU: Zaczelo sie od globala, potem kumpel z liceum powiedzial mi ze jest taki fajny prywatny server jak X-World...dzieki niemu jestem tu teraz z Wami .

Cos o sobie: Nielubie pisac o sobie, kto mnie dobrze zna wie jaki jestem, przede wszystkim nielubie byc powazny . Jak by to powiedziec...
jestem takim duzym, 20-letnim dzieckiem . No ale miewam tez czeste "wachania" nastroju;]. Co niektorzy mnie maja za zboka (lol), ale ja wam mowie pozory myla . Jestem...hmmm staram sie byc bezkonfliktowy, mysle ze jestem tolerancyjny i czasami mi odbija i robie cos czego potem zaluje. A przede wszystkim...staram sie byc soba choc niezawsze moge . I musze dodac jeszcze ze jestem strasznym, ogromnym, wrecz niewyobrazalnym LENIEM .

Zdjecie/a: A teraz najgorzsze...tylko bez smiechu i zbednych komentazy ;0

W miare swierze foty...





Tutaj zdjecie z wakacji nad morzem z moimi 2 przyjaciolmi (rok temu). Ja to ten pokrak w srodku .



A tutaj swiezutkie z moja chrzesnica Dagmarka


A dzisiaj był mecz towarzyski Klon Krzęcin - Gryf Obiezierze . Przyszedł do mnie Embi po aparat ok. 15.00 , zdecydowałem się że pójdę... tak więc wyszliśmy o 15.20 i z pewnością zbyt szybko ponieważ mecz zaczął się o 16.20 . Rozpoczynała na nasze nieszczęście drużyna gości, dlaczego na nasze nieszczęście? Ponieważ był to najszybszy gol strzelony Krzęcinowi w całej jego historii!! Nie upłyneło 10s, nawet to chyba było w 7 sekundzie rozpoczynający granie podał do kolegi który podbiegł ze 3-4m i kopnął piłkę w stronę bramki... nasz bramkarz rzucił się na piłkę w bok, troszkę za daleko, ale na piłkę, a piłka odbiła się od kempki trawy następnie przeleciała nad leżącym wtedy bramkarzem i wpadła do bramki!! :O a chwilę wcześniej ktoś krzyknął "Zaraz będzie gol!" i się stało . Krzęcin i tak wygrał 2:1, a stawiano na wynik nawet dwu cyfrowy ... wszyscy grali jak drewno/Rasiaki. Jeden zamiast podbiec i popsotu przejąć piłkę to pozwolił by dobiegł do niej obrońca z przeciwnej drużyny i ją sobie zabrał... prawdę mówiąc to mecz był tak nudny, że z Embim woleliśmy oglądać owady i pająki oraz jak łepek kopał sobie piłką, a później jego brat (chyba to było bardzo małe dziecko, ale chodzić potrafiło) rzuciał piłkę na boisko, a jego ojciec za nią pobiegł naszczęście grali wtedy na drugiej połowie boiska. Mecz tak sobie minął, że porobiliśmy zaledwie kilka zdjęć strasznie się nudząc oglądając go. Później poszliśmy do Embiego, zrzuciliśmy zdjęcia na komp wyszliśmy na wieś gdzie byliśmy umówieni ze znajomym, bo i tak chcieliśmy iść robić zdjęcia okolic Krzęcina to zabrał się z nami no i jeszcze jeden taki koleś . Kupił chyba z 8 piw. Tak więc we czwórkę poszliśmy nad jezioro (tam musiałem schować piwo bo byli ludzie ) Embi porobił zdjęcia naszej plaży nagle spytał się mnie Truflarz:
- ile ty masz lat, że musisz chować to piwo?
- 14... i pół
ten się zdziwił
- co?! z tą brodą to mi wyglądasz na 60
- bo nie goliłem się jeszcze - a zarost to ja mam i muszę się wkońcu ogolić
postanowiliśmy zmienić miejsce. Tak więc poszliśmy jakieś 400m dalej nad rzekę i zasiadliśmy przy ławkach. Tam nigkogo nie było... nagraliśmy filmik jak kolega uwadał pijanego rozłożylimy na ławce wszysckie butelki z piwem i ten leżał na ławce . Tam też porobiliśmy parę zdjęć nawet zrobiłęm fajne ujęcie jak ptak pływał na wodzie chyba chciał złowić rybkę. Siedziliśmy w tym miejscu ok. półtorej godziny, ogólnie gadaliśmy oraz szpanowaliśmy telefonami. Jeszcze nie doszły do mnie MMS'y z dzwonkiem i tapetami . Trochę długo wracaliśmy, bo spotkaliśmy kilka osób po drodze. Tak więc wychodząc z domu o 15 wruciłem o 21

Taki fajny temat, a mnie tutaj jeszcze nie ma

Jakim jestem kibicem... Jestem kibicem, ktory na widok przechodnia w szaliku Liverpoolu ma ochote go usciskac i zaprosic na kawe. Kibicem kilka tysiecy kilometrow od miejsca, gdzie gra moj ukochany klub. Kibicem walczacym o wiarygodnosc, starajacym sie pokazac, ze to wszystko jest prawdziwe. Kibicem, ktory zostal wybrany, aby ten wlasnie klub kochac bezgranicznie. Nie raz, nie dwa zdarzalo mi sie wstawac wczesnym rankiem na powtorki przegranych spotkan. Bywalo tez, ze desperacko skakalam po kanalach z nadzieja, ze gdzies na rumunskim programie pokaza mecz LIverpoolu z beniaminkiem zamiast szlagierow Real : Barca czy Inter : Milan. I w koncu zdarzalo mi sie czuc na sobie kpiace spojrzenia, kiedy dzien po sromotnej porazce z drugoligowcem dumnie paradowalam po szkole w czerwonej koszulce. Ale to zdarzalo sie nam wszystim kibicujacym LFC tutaj w Polsce, zdala od Anfield i calej tej spolecznosci Merseyside. Nie czuje sie w zaden sposob gorsza od kibicow miejscowych. Bo tak samo jak oni wylewalam morze lez po przegranych spotkaniach i niemniejsze morze 25 maja kiedy Steven podnosil do gory Puchar. Wtedy bylam najszczesliwszym czlowiekiem na swiecie. Teraz tez jestem, bo moj kochany klub jest na fotelu lidera. Klub daje mi ogromna radosc, Wy dajecie mi ogromna radosc. Na moich scianach trudno znalezc kawalek wolnej tapety, bo Gerrardy, Fowlery, Kewelle i Carraghery spogladajac z nich nie wpuszczajac na sciane zadnej Britney Spears. Kiedy wchodze do pokoju czuje, ze to jest wlasnie to. Czuje, ze LFC to moje miejsce, moja historia, moi pilkarze, moj hymn i moi kibice. Bez wzgledu na wszystko stalam sie kibicem Liverpoolu calym moim sercem i nikt mi tego nie odbierze. Takim wlasnie kibicem jestem. Z torba Liverpoolu, usmiechem na pysku i radosca z tego, ze jestem z druzyna. I uwazam sie za kibica pelnowartosciowego.

Chcę urządzić cały pokój w stylu Liverpoolu. Nie wiem tylko, czy czerwone ściany będą dobrze wyglądać... a może pomalować je na jakiś inny kolor?
Macie jakieś propozycje odnośnie tego, co może się w nim znaleźć? Jestem otwarty na każdą sugestię.

Chodzi mi o gadżety, plakaty, flagi, koszulki, piłki, szaliki etc.

A wiesz, to zależy od wielu czynników. Zacznijmy od tego, że musisz wiedzieć, czy w takim czerwonym pokoju (chodzi mi o kolor ścian) czułbyś się dobrze - dla niektórych jest to zbyt przytłaczające...
Poza tym ważne jest oświetlenie, jeśli pokój jest jasny, to z ciemnym kolorem ścian nie powinno być problemów. Zresztą zawsze możesz wybrać czerwony + jakiś stonowany (albo z wykorzystaniem tapet z motywem LFC, czasami można takie dostać na allegro, np.:
http://allegro.pl/item675418967_tapeta_ ... ginal.html
http://allegro.pl/item671262929_pasek_o ... ol_fc.html)
A jak chcesz się trochę pobawić, to możesz pokombinować z szablonami, ale to trochę więcej zachodu...

A gadżety... to zależy od Twojej inwencji możesz sobie zorganizować jakieś fajne (anty)ramki z plakatami LFC lub koszulkami, do tego na allegro chociażby znajdziesz dużo dodatków w tej tematyce: zegary, zasłonki, pościel, itp., zresztą dużo więcej znajdziesz na oficjalce, czy eBayu. Wystarczy poszukać i policytować

Najlepiej... usiądź na spokojnie i pomyśl, jak chciałbyś, żeby ten pokój wyglądał, a pomysły same przyjdą

A. I w miarę możliwości polecam szalik scumów - coby pełnił funkcję wycieraczki przed drzwiami

Ja to widze zupełnie inaczej.

paulinqa:od zawsze bylam zdania ze niejko trzeba oddzielac zycie prywatne od awodowego i przestanmy juz paytrzec na zwiazek doroty i radka, nawet jesli sie prosza o to, zeby kamery i flesze zaskakiwaly ich w ich sypialni.
1.U ludzi show-biznesu nie da się rozdzielić sfery prywatnej od zawodowej. Jest cały rynek tabloidów, które żyją tylko z tego, że opisują co miała na sobie Doda gdy poszła na imprezę gdzieś tam. Artystów niejako bierze się całościowo. Co to za artysta, który swoimi obrazami, fotografią mówi jedno, a robi drugie?
2.Jeżeli ktoś się prosi o łączenie tych dwóch sfer życia, to wybacz, ale ludzie mają prawo to robić. Jeżeli Doda głośno mówi o swoim życiu seksualnym, to publiczność może to głośno oceniać.

paulinqa:tak samo radek, sam w sobie nigdy dobrym pilkarzem nie byl, i nikt mi tego nie wmowi.
Nie bardzo rozumiem. Jak to piłkarz w sam sobie może nie być dobry? Albo jest dobry, albo nie jest i nie ma tu jakiegoś filozofowania. Słaby piłkarz może wygrywać, bo wygrywa jego drużyna, ale to dwie rózne sprawy.

paulinqa:olka latwo mowic, ale sprobuj sobie pospiewac tak jak ona koncert za koncertem, jezdzij z miasta do miasta, dodatkowo jeszcze udzielaj w miedzyczasie wywiadow
Nikt jej nie zmuszał. Jeżeli ktoś przyjmuje zaproszenie na jakąś imprezę to wypadałoby aby się postarał. Śpiewanie z playbacku to zwykłe oszustwo. Branie kasy, za okłamywanie ludzi. Zresztą na TeleKamerach "oszukiwało" chyba też Kombii.

paulinqa:to pomoglo jej zaistniec i owszem, ale dalej poradzila sobie sama ....
Tylko, że nie zmieniła stylu gry. Dalej ciągnęła sferę kopulacyjną ile się tylko dało.

paulinqa:narazie ciagnie na skandalach tak dlugo ile moze, ale w koncu i to sie znudzi, a wtedy zacznie spiewac .....
Moim zdaniem wtedy zniknie, bo dla ludzi jest fajną laską, która w sumie umie śpiewać. Jak straci swój wizerunek sex bomby to i jej kariera się skończy.

Być może popełniam błąd, bo biorę Dodę jako całość. do jej głosu dołączam i jej cycki i jej wypowiedzi i jej cały wizerunek. Nie umiem tego rozdzieli i nie widzę powodu aby to robić, skoro Doda sama nie chce z tym walczyć, to dlaczego ja mam to robić? Nie odpowiada mi on jako napompowana lala. Jak słyszę gdzieś jej piosenki to przed oczami mam roznegliżowaną do granic przyzwoitości laleczkę z toną tapety na twarzy, która wizualnie niczym nie różni się od porno gwiazd.

Chris Duhon ostatnio to rewelacyjny nie był. Nawet byłem pozytywnie nastawiony do jego braku w rosterze na mecz, bo oznaczało to ukrócenie chorej rotacji Skliesa i grania trójka małych Gordon-Kirk-Duhon. Chris został zawieszony przez władze klubu za naganne zachowanie, podobno chodziło o nadużycie alkoholu.
W koncu Ben Gordon ma szanse skończyć z mitem że nie potrafi grac w piątce, mitem który wytworzył sam Skiles,Ben zwyczajowo ma słabszy poczatek sezonu, czy na benchu czy jako starter, ale amerykance lubuja się w cyferkach i lubia sobie przedstawiać mecze w piatce vs. mecze na benchu i jak to fajnie ładnie widac że lepiej na benchu, zapominaja ze w piątce zagrał raptem w paru meczach i ze zwyczajowo wolno wchodzi w sezon.
Tak więc brak Duhona nie był odczuwalny bo raził indolencja strzelecką. Za to mamy Thabo który bedzie graczem lepszym od Chrisa jest wyzszy, juz nieźle broni i ma lepszy rzut. Cholera wiec co Skiles ma do niego, ale jak dostaje szansę dłużej niz 3 minuty to zwyczajowo je wykorzystuje, wczoraj ważna trójka w IV kwarcie.
Cieszy postawa Tyrusa, który na tle Spurs wygladał naprawdę dobrze, szkoda ze zaliczyli punkty bo bloku na Duncanie w moim mniemaniu piłka nie osiągnęła jeszcze swojego max wysokości.
Spurs za dużo bazują na trójkach, to mój drugi ich mecz na przestrzeni paru dni i znów walą z dużo na dystansie (podobnie zresztą do Chicago).
Widać jak głęboki i wartościowy skład zbudował Paxson, tylko Skiels nie potrafi tego wykorzystać odpowiednio.
Przykładowo taki Khryapa, qrcze facet jest naprawde fajnym rolleplayerem a przesiedział na ławce 1/3 sezonu nie dostając praktycznie szans. Zresztą co tu sie rozpisywać, rotacja w BUlls to chora sprawa a Viktor to tylko jedna niewykorzystywana opcja.
Cóż, zobaczymy czy Bulls zaczną w końcu coś grać na wyjeździe: osłabieni Bucks i NIewygodni Pacers niedługo na tapecie.

3. Jak masz na imię?
4. Skąd jesteś?
5. Jakiej muzyki słuchasz?
6. Ulubiony zespół?
7. Lubisz mangę/anime?
8. Jaki typ książek najbardziej lubisz?
9. Ulubiony przedmiot szkolny?
10. Jaki masz system operacyjny?
11. Jaką masz tapetę?
12. Jakiego przedmiotu uczy Twój ulubiony nauczyciel?
13. Jesteś przesądna?
14. Największe pasje?15. Masz aktualnie fazę na coś? (cokolwiek) :>16. Ulubiona kreskówka?
17. Ulubiony film?
18. Średnia ocen z tego półrocza? ;o
19. Ile masz cm wzrostu?
20. Ile masz lat tak w ogóle?
21. Jaki masz kolor oczu?
22. ...i jaki włosów?

Wiem, zadaję bardzo inteligentne pytania, rzekłabym na moim poziomie. Ale cóż, wydaje mi się, że Cię jednak nie znam, więc co mi szkodzi dowiedzieć się o Tobie cokolwiek. Chyba, że miałaś kiedyś jaki inny nick, pod którym Cię znałam (i lubiałam) to przypomnij mi. xD


3.Basia ;d.
4.A spod Warszawy ;d.
5.Mam powalony gust muzyczny, raz pop, raz rock, razk blues, raz r&b xP.
6.FOB, 30STM, MCR, Dżem i wiele innych.
7.Tak.
8.Powieści dla nastolatek i (nie tylko), ale nie jakieś sWeEt, przygodowe.
9.Jęz.polski, informatyka xD, czasami plastyka, przyroda.
10.Windows XP i Windows Vista.
11.HSM2 (nie śmiać się ;_;).
12.Polskiego ;d.
13.Nie, choć odpukuje w niemalowane drewno i wypluwam słowa, ale innych to nie.
14.Muzyka, sport (piłka nożna i pływanie), wspinaczka.
15.Czy ja wiem, może trochę na pisanie na komputerze taką, fajną czcionką i na emotikonki aktualnie na tą na końcu ;d
16.Muminki, Nowa szkoła Króla i... nie pamiętam ;d.
17.Zaczarowana i takie manga i anime.
18.4,45 ;d.
19.146 cm ;d.
20.11, 5.
21.Zielono-niebiesko-szare.
22.Ciemny blond.
23. Oki ;d.
24. Dobrze, ale mi smutno, że ferie się kończą <płacze>.
25. Patrz.pkt.14 ;d.

3. Jak masz na imię?
4. Skąd jesteś?
5. Jakiej muzyki słuchasz?
6. Ulubiony zespół?
7. Lubisz mangę/anime?
8. Jaki typ książek najbardziej lubisz?
9. Ulubiony przedmiot szkolny?
10. Jaki masz system operacyjny?
11. Jaką masz tapetę?
12. Jakiego przedmiotu uczy Twój ulubiony nauczyciel?
13. Jesteś przesądna?
14. Największe pasje?15. Masz aktualnie fazę na coś? (cokolwiek) :>16. Ulubiona kreskówka?
17. Ulubiony film?
18. Średnia ocen z tego półrocza? ;o
19. Ile masz cm wzrostu?
20. Ile masz lat tak w ogóle?
21. Jaki masz kolor oczu?
22. ...i jaki włosów?

Wiem, zadaję bardzo inteligentne pytania, rzekłabym na moim poziomie. Ale cóż, wydaje mi się, że Cię jednak nie znam, więc co mi szkodzi dowiedzieć się o Tobie cokolwiek. Chyba, że miałaś kiedyś jaki inny nick, pod którym Cię znałam (i lubiałam) to przypomnij mi. xD


3.Basia ;d.
4.A spod Warszawy ;d.
5.Mam powalony gust muzyczny, raz pop, raz rock, razk blues, raz r&b xP.
6.FOB, 30STM, MCR, Dżem i wiele innych.
7.Tak.
8.Powieści dla nastolatek i (nie tylko), ale nie jakieś sWeEt, przygodowe.
9.Jęz.polski, informatyka xD, czasami plastyka, przyroda.
10.Windows XP i Windows Vista.
11.HSM2 (nie śmiać się ;_;).
12.Polskiego ;d.
13.Nie, choć odpukuje w niemalowane drewno i wypluwam słowa, ale innych to nie.
14.Muzyka, sport (piłka nożna i pływanie), wspinaczka.
15.Czy ja wiem, może trochę na pisanie na komputerze taką, fajną czcionką i na emotikonki aktualnie na tą na końcu ;d
16.Muminki, Nowa szkoła Króla i... nie pamiętam ;d.
17.Zaczarowana i takie manga i anime.
18.4,45 ;d.
19.146 cm ;d.
20.11, 5.
21.Zielono-niebiesko-szare.
22.Ciemny blond.
23. Oki ;d.
24. Dobrze, ale mi smutno, że ferie się kończą <płacze>.
25. Patrz.pkt.14 ;d.

O, FOB. Też lubię. C:

niki77 napisała: hm jak dla mnie to wrecz przeciwnie- ma to swoje zalety. wiem bo ja i moja kobieta jestesmy kobiece.... po prostu ciesz sie ze ja kochasz a ona ciebie. wyglad jest wazny ale przeciez to nie wszystko!


A jakie zalety? bo nie do końca rozumiem. .... czy związek dwóch kobiecych ma więcej zalet niż jednej kobiecej a drugiej nie.. ?
By the way- ja też jestem kobieca i moja Kobieta też jest kobieca:)

ja mowie wylacznie z doswiadczenia. bylam kiedys bardziej meska poniewaz duzo trenowalam (krotsze wlosy, meska budowa.. etc etc)... ale nigdy nie krecily mnie meskie les, wrecz obrzydzaly. moje kobiety zawsze byly damskie. jednak jak tak patrze na zwiazki to hmm nie czulam sie komfortowo- one byly po prostu kobiece a ja bylam.. wlasnie, czym ja bylam? na sile udawaniem ze moge byc silna, odwazna i chowalam moje "kompleksy" a to byly nic wiecej jak po prostu moje kobiece atuty!! (odstajaca pupcia np) wszystko sie zmienilo kiedy pokochalam siebie jako kobieta i, tak troche pracy z samym soba, zauwazylam ze tez moge byc kobieca i fajna laska pomimo wysportowanego ciala (na obcasach wygladadam rewelacyjnie!!!!) a jak teraz jestem z kobieta bardzo kobieca.. kobieta ktora mozna spotkac gdzies na nowym swiecie i tylko wzdychac poniewaz wiesz ze ona nie moze byc les, o nie! ja stalam sie tez bardzo kobieca (zadne lalki... tipsy, tapeta.. przestancie. czy ktos wie co to znaczy byc kobieca kobieta???!! panie ktore sie ukrywaja za swoimi duzymi koszulkami, koszulami i meskimi spodnami tego nie wiedza). dla mnie bycie kobieca to przed wszystkim dbanie o siebie! nie oszpecanie siebie... razem z moja kobieta mamy oczywiscie swoja odchyly bo obie lubimy czasami pograc w pilke/ poszalec na rowerze/ isc na silke. ale wszystko obchodzi sie w granicach kobiecosci.. lubie ja kremowac balsamem po kapieli, sama tez zaczelam sie regularnie kremowac, przez co mam codziennie kontakt ze swoim cialem, dotykam je, poznaje.. nie mam juz tego nastawienia,"co mi zrobisz, bez kija nie podchodz". przy mojej KOBIECIE czuje sie kobieta... i denerwuje mnie jak ludzie mowia "ale najwazniejsze i tak jest to co czujesz w srodku. mozesz wygladac jak facet ale byc bardzo delikatna i kobieca".. sory, ale dla mnie taka kobieta ma problem sama ze soba. wiem sama z doswiadczenia ze na sile probowalam sobie wmowic ze to moj styl blablabla... ze tak musze wygladac. bylam leniwa. moja kobieta nalozy i obcasy, lata w koronkowej bieliznie po domu.. a ja tylko ja obserwuje i dziekuje ze jestem z kobieta a nie z zadnym babochlopem pelnym kompleksow. przy takiej kobiecie odzylam, stalam sie bardziej kobieca, doceniam to ze jest przy mnie. owszem, czlowiek ma gorsze dni, czasem pokrzyczy ale na milosc boska: cieszym sie tym co mamy, bo nie znasz dnia ani godziny.
zusammen do kupy: bycie z kobieca kobieta ma dla mnie wiecej zalet, zdecydowanie (a mowie tutaj z doswiadczenia)
carpe diem panie, naprawde.

Mój pokój jest bardzo przytulny, kolorowy i duży. Mam w nim swoje łóżko, które jest bardzo wygodne i jasnobrązowe. Mam też komputer z dużym małym monitorem, obok którego walają się różne śmieci i resztki dań przyrządzanych przez któregoś z pozostałych domowników; nie wiem przez którego, gdyż parę ładnych lat nie byłem w mojej kuchni. No ale mowa o moim pokoju. Mam też w nim szafy i szafki, w których przechowuje moje ubrania - czyli damskie sweterki, koszulki z PoKeMoNami i pięć par identycznych dżinsów. Mam też półki na książki, których zapewne do końca życia już nie otworzę. Gdzieniegdzie walają się również MetalHammery i BravoSporty. Chciałbym również zauważyć, że na najwyższym szczycie pokoju (czyt. szafie) znajduje się mały kolorowy globus, który się kręci, poduszka w kształcie mojego imiennika w czerwonym T-Shircie kręcącego z Prosiaczkiem (Prosiaczka nie mam), badziewna piłka do piłki nożnej i lampion za czasów, kiedy uchodziłem jeszcze za przykładnego parafianina. No i ściana od strony kuchni - otegotana wyginającymi się panelami, które po oparciu się o nie, skrzypią jak moja kolana. Na ścianie plakaty z BravoSport: vNistelrooy, Kaka, Boruc, cRonaldo, Matusiak, Ebi, Ballack i Jeleń. Nie należy też zapomnieć o moim jeżdżącym niebieskim krześle, na którym przeżyłem już wiele wzlotów (bo krzesło ma regulowaną wysokość, bajer nie?) oraz upadków (dosłownie). Na koniec dodam, że w moim kochanym pokoju można znaleźć też (o ile nie wsiąkł pod łóżko) kolorowy dywanik o wymiarach 1x0,5, na którym bardzo fajnie się przebywa. Tak więc myślę, że przybliżyłem Wam obraz mojego pokoju z walącymi po oczach niebieskimi tapetami, śliskimi jak struny głosowe (sprawdzałem) panelami i ozdobnymi papierkami po cukierkach tu i tam rzucających się po pokoju.. :-]

RATUNKU, JA W TYM POKOJU DŁUŻEJ NIE WYTRZYMAM!!

Wszelka zbieżność osób, śmieci i zdarzeń jest przypadkowa.

Mój pokój- moje ulubione miejsce...Mam w nim piętrowe łóżko z jasnego drewna poobklejane fajnymi cytatami (najczęściej są to cytata Franka ale nie tylko), mam pościel w kolorowe miśki xDDD i wielgachnego pluszowego misia który wiele lat temu otrzymał jakże wdzięczne imię Dżesi (nie ma to jak dziecięca głupota). O moje łózko opiera się zazwyczaj Frerard (gitara klasyczna, której szczerze nienawidzę, lecz nie potrafię bez niej żyć). Przy oknie stoi sobie moje biurko zasyfione wszelkiego rodzaju gazetami (od Bravo zaczynając, a kończąc na CD-Action xDD) które w wolnym czasie przeglądam. Oprócz tego nieodłącznym elementem krajobrazu panującego na moim biurku są : naklejki, moje rysunki, moje wierszyki, moje piosenki, masa poprzylepianych kartek typu: za tydzień sprawdzian, albo w piątek zanieś książki do biblioteki...Po prostu moje (nie)zawodne przypominajki. Przy biurku stoi moje fantastyczne krzesło na kółkach, które onegdaj służyło mi za konia podczas zabaw w rycerzy xDDD. W głębi pokoju stoją szafki i szafa z ubraniami, które- jeśli dalej będę miała takie tempo- za niedługo nie pomieszczą ani jednego ciucha...Już się z nich praktycznie wysypuje. Może gdybym poskładała rzeczy...A z resztą tak jak jest- jest ok. Najśmieszniejsze to ja mam ściany moi drodzy... Po lewej stronie mam tapetę niebieską ze słoneczkami, księżycami i gwiazdkami (identyczna jak moje zasłony xDD), natomiast po prawej stronie tapeta jest z WYŚCIGÓWKAMI xDDD, ale i tak ich nie widać gdyż poobklejałam ją całą plakatami i wycinkami z gazet dot. moich ulubionych zespołów. Po mojej wspaniałej wykładzinie przedstawiającej... ulicę (xDD) nieustannie walają się wszelkiego rodzaju i pochodzenia śmieci, gdyż jak wiadomo mags ma lenia 24/7 i nie chce jej się sprzątać, no bo po co? Mama kiedyś się wścieknie i zrobi to za nią xDD Mam lampę z Królem Lwem xDD Bosko, nie?
Tak więc jak pewnie zdążyliście zauważyć mam piękny pokój pełen wspomnień z czasów, gdy było się beztroskim dzieciaczkiem i bawiło się nie czym innym jak SAMOCHODAMI xDD To było lepsze niż lalki...A jak już jestem przy lalkach: pamiętam moją wspaniałą Barbie, z pięknymi blond włosami i idealną figurą... która i tak stale chodziła bez ubrania, bo gdy mags jej sukienkę zdjęła, a babcia założyła z powrotem to mags kieckę wzięła i laleczce wyrzuciła xDD zawsze wolałam nagie lale xDDD Zapomniałabym o książkach, które mam i o dziwo, niektóre przeczytałam xDD
Ogólnie ciekawe rzeczy można znaleźć w moim pokoju: piłkę do kosza, piłkę do nogi,
BALONY które wieki temu wylądowały za meblami, ostatnio znalazłam kochaną przytulankę sprzed lat...właściwie to mój pies ją znalazł. Ale to już inna historia.
Mój pokój jest jaki jest- może dziwny, może dziecinny, ale w sumie taki jak ja.
Amen

Fajna tapeciarnia tylko jak pisał Tomasz_lis przydałyby się tapety z piłkarzami. Ale i tak wielkie brawa.

1. Fajna tapeta
2. Zegarem powinna być oficjalna piłka
3. Troche dziwnie wyglądają te flagi jako ikonki

Nie jest źle

Jak już napisali koledzy - przede wszystkim instruktor, potem artykuły BHP oraz pierwsza pomoc

Nie potrzebujecie tokarki na razie. Szlifierek oscylacyjnych itd tez nie. Potrzebować bedziecie szlifierke stołową i ew. taśmową. Może przydać się wam zwykłą wyrzynarka ręczna za ~40zł. Dremel koniecznie z uchwytem wiertarskim, zapas kamieni i końcówek, fajnie by było mieć dodatkowo giętki wałek. Przydały by się wam komplet wierteł do ~ 12, wiertła 0,8-3 po 2-3 szt. IMO warto by było zakupić kompresor, pistolet i aerograf, do tego przydał by się wyciąg np. z pochłaniacza znad kuchenki

Jakieś radyjko aby nie oszaleć

Przydadza sie dodatkowe przedłużacze [najlepiej z wyłacznikami], lampki

Trwałą deską montażową jest korek techniczny naklejony na sklejkę

Narzedzia ręczne powinny zostać zakupione co najmniej podwójnie. Młotki w kilku rozmiarach 100-500g, młotek gumowy, kombinerki, szczypce małe [komplety 6szt za ~25zł można już dostać, boczne, proste itd], śrubokręty, imbusy, piłki do metalu z ramkami, piłki włonicowe, nożyczki, papiery suche 60-200, mokre 500-2000, klocki gąbkowe oklejone papierem [koszt to około 2zł od sztuki IMO nie opłaca się już samemu robić takich klocków], pilniki duże, tarniki, iglaki, ściski [śrubowe i klamerkowe], szpachle, pędzle, noże do tapet, zapasowe ostrza, ołówki, kartki, markery, linijki, ekierki, taśma pakowa, taśma papierowa

Jak już wspominano, powinniscie miec szafe na rozpuszczalniki, paliwa itd Przydała by się też szafa na RC.

Z najpotrzebniejszych materiałów dostepnych w budowlancach to bedzie rozpuszczalniki nitro i acetonowe, szpachla, wikol, butapren,klej polimerowy, depron, styrodur

Z havla żywica, utwardzacz, zelkot, tkanina 80g, czysty aceton

Z modelarskiego kleje CA, szpilki modelarskie, pręty stalowe, węglowe, rurki, balsa, sklejka, listwy sosnowe, zawiasy, dzwignie, japonka, nitrocelon, folia, hol do modeli

Fajnie posiadać własny zlew wraz z kranem co by nie blokować "wspólnej" toalety

Drzwi do modelarni muszą być solidne.

Wydaje mi się że na razie wystarczy.

No "Dzień dobry" na tapete chyba sobie ustawie
W połączeniu z Luz pomarańczą
Dawca pasztetu sam w sobie nie taki fajny ale z tym podpisem
A w tą piłke to chyba żuki gnojarze powinny grać

Ludzie to z Jensonem Buttonem to jest tapeta, a nie sygna !! I też myślę jak Spartanin, że nie za bardzo mu wyszła, ale za to sygna z piłkarzami Chelsea bardzo fajna. W skali od 1 do 10 dałbym 10 A ta druga- z Marco Melandrim- już nie tak dobra jak wcześniejsza ale też fajna 7/10

hej ho żagle staw:D polecam zabawę tematyczną w statek;] wystarczy łóżko lub materac, prześcieradło imitujące żagiel, hula hop (lub coś okrągłego) na ster, lornetka (może być zrobiona z rolek po papierze do... pupy;PP), marynarskie czapeczki- złożone z gazety, drewiane łyżki z kuchni lub łopatki do piasku jako wiosła. Oczywiście najważniejsze jest pokierowanie zabawą przez ciocię;D by maluch wczuł się w rolę- trzeba manewrować statkiem, kołysać się na falach, uniknąć zderzenia ze skałami, wypatrywać lądu itp. -> ciocia raczej ma gadane więc poradzi sobie;]. W tle można puścić jakieś fajne kawałki marynarskie;P www.odn.pl - w pobieralni polecam Pirat, Hej ho! Żagle staw!, Kubuś rusza w świat i Z piratami w świat.
Z innych zabaw tematycznych to może jak dla chłopca- zabawa w autobus, warsztat samochodowy lub sklep, może w Indian??.
Przy okazji zabaw przy muzyce- zabawa w pociąg przy piosence Jedzie pociąg z daleka:D
Dla rozbieganego berbecia- domową olimpiadę sportową;] przechodzenie pod krzesłami, zgniatanie gazet i rzuty do kosza, gra w kręgle (można przewracać kubki lub oklejone rolki po papierze), wyścigi - dmuchanie piłeczki ping-ponga- kto dalej, odbijanie balonem, kopanie piłką do bramki (2 taborety+miotła+prześcieradło= bramka:D). Zabawa z balonem- ciocia ma zawiązany balon do nogi- berbeć próbuje go przebić zgniatając nogą, dmuchanie piórka- kto dłużej utrzyma w powietrzu, kto zrobi większa bańkę mydlaną?
Zabawy w teatr -proste kukiełki na patyczkach do wykałaczek, pacholiki z zawiniętego na palec papieru, pomalowanych palców lub pomalowanych całych dłoni;] + króciutkie wierszyki lub improwizacja:D
Oczywiście CZYTANIE KSIĄŻECZEK!!! krótkich, dobrze ilustrowanych;] najlepiej ze zwierzętami lub pojazdami i ćwiczenie odgłosów;]
Dla relaksu- huśtanie w kocu, wożenie w kocu na leżąco i siedząco, wożenie po dywanie na plecach w chwycie za nogi lub na pupie w chwycie za ręce; jeśli dysponujesz to kołysanie na dużej piłce (może być taka z rączkami do skakania;])- kołysanie z asekuracją na brzuchu i na plecach.
Jeśli maluch nie mieści się jeszcze na kartce to rozwiń folię (taką do ochrony podczas tapetowania)rozwiń duży arkusz szarego papieru lub jakąś starą tapetę, ubierzcie się w stare ciuszki i puście kolorowe wodze fantazji odbijając paluszki, dłonie, stopy lub po prostu rysujcie palcami;] Można odbijać pomalowane farbą liście lub zrobić pieczątki z ziemniaka;] Może ludziki z żołędzi i kasztanów;] albo cudności z masy solnej (mąka, sól- 1:1 + trochę wody+ łyżeczka oleju) lub wypiek ciasteczek:D




Dobrze wiem ;-)
W takim razie polecam *.cdr ;-)


g! styknie juz.

1. Jak się jakaś strona w tle załaduje, to nazwa okienka robi się niebieska.
   Explorer w tej samej sytuacji bez pytania wywala tą stronę przed oczy, w
   dodatku robi to nie po finalnym załadowaniu strony tylko potrafi zrobić
   kilka razy, na różnych etapach... Jak w tle próbujesz załadować kilka
   stron, to jedyne co pozostaje to odejść od komputera i wrócić po paru
   minutach, aż się explorer uspokoi... Jak dodać jeszcze że MSDN też się
   zalicza do przeglądarek WWW i w nim się wtedy też nie da pracować.


oj to chyba raczej jest zalezne od dostepnych zasobow komputera. ilosc pamieci,
moc procesora. ja nie nazekam.

2. Przewijanie tekstu. Explorer - po prostu tragedia. Po wyłączeniu
   "płynnego przewijania" jest lepiej, ale nadal trudno to porównać do
   zwykłego, wygodnego przewijania strony w Operze


nie zaobserwowalem czegos takiego.

3. Wyskakujące okienka: W Operze wyłączasz "allow websites to create new
   windows" i masz spokój. W exploderze, jak nieopatrznie trafisz na banner
   odpalający coś przy zamknięciu, to jedyną radą jest wyłączenie JS,
   dopiero wtedy da się coś zrobić.


webwasher

4. Ładowanie stron - w Operze bez porównania szybciej.


bez porownania? sure?

5. Zoom in/out - wielu "łebmasterów" wymyśla sobie takie czcionki, że nic
   tylko wziąć lupę... a w Operze wystarczy + i - na klawiaturze
   numerycznej...


dla mnie rzecz zbedna. moze lepiej zmien rozdzielczosc sobie, skoro masz klopoty
z odczytaniem zawartosci stron

6. Reload frame, reload all documents, duplicate window, create linked
   window... potrafi się bardzo przydać


to wszystko ma i IE i NN

7. Reload document/frame every ... sec/min. BARDZO wygodne, jak np. mamy
   na tapecie jakieś forum na WWW lub inną stronę, często uaktualnianą.


czesto? jak czesto? np co 10 sekund? to chyba wtedy, gdy jest relacja z meczu
pilki noznej, ale to juz i tak jest wstawione jako znacznik refresh ... i nie
trzeba nic ustawiac

8. Zapamiętywanie dokumentów, które były otwarte przy zamykaniu programu.
   Po co odpalać x okien, jeśli możemy je mieć odpalone automatycznie?


e?

9. Bookmarki. Jak klikniesz środkowym klawiszem w folder bookmarków
   (pod linuxem), to otworzą Ci się wszystkie okna z tego folderu, po
   uprzednim zapytaniu czy na pewno tego chcesz.


i ?

10. "Transfer list" i "History". Reget, elegancka lista ściąganych plików,
    zamiast tłumu explorerowych okienek, z których nie da się nawet
    wyciągnąć adresu pliku, który jest ściągany.


eee tam przesadzasz, ze elegancka

11. Historia - dokładnie masz wypisane co i kiedy było ładowane. To samo
    tyczy się cache'owanych plików.


na co to komu az w takich szczegolach? wazne ze jest historia

12. No i najważniejsze - zamiast w diabła nawalonych okien z dokumentami
    masz jedno, które funkcjonuje jako jeden program przy przełączaniu się
    alt+tab.


no tak, bardzo fajne.

pozdRAFi


Cała zabawa jest o tyle fajna że poza wyglądem i estetyką (szczególnie jeśli ktoś przerobił sobie atrapę chłodnicy !!!), dochodzi jeszcze aspekt komfortu, bo pewnie nie raz w lecie dostała się przez nadmuch jakaś mucha albo inna osa, na jesieni nawet jakiś listek - jeśli jest siatka - bez szans, działa ona jak filtr dla wszelkich "ciał obcych;-)". Wpierw proponuję zerknąć na "Listę członków" na Aliena # 174 i zobaczyć jak to wygląda w praktyce . Jeśli stwierdzicie że jest oki - zaczynamy!
Po pierwsze - materiały
wlot powietrza (można kupić za grosze na szrocie, ewentualnie zaryzykować demolkę swojego - czyli otwieramy maskę odkręcamy te kilka blacho wkrętów i zdejmujemy całość) spray (wystarczy mały), papier ścierny, nożyce do blachy (serio się przydadzą:-), kleszcze,nożyk do tapet, piłkę (brzeszczot), szpachlę wykończającą, klej - polecam 2-składnikowy "Distal" i oczywiście kawałek siatki, przydadzą się też zwykłe nożyczki i kawałek tektury.
no to zaczynamy demolkę:-) wycinamy te pionowe wręgi z wlotu - najwygodniej właśnie nożycami do blachy, ewentualnie piłką, to co zostało wyrównujemy nożem do tapet i papierem ściernym, tak by powierzchnia po usunięciu wręg była gładka.
kiedy pozbyliśmy się już niepotrzebnego plastiku, bierzemy się za modelowanie siatki, tu warto być cierpliwym bo nie skończy się na zwykłym wycięciu i zamontowaniu, trzeba wiele prób i pasówek, najlepiej z kartonu wyciąć kawałek który zapełni otwór we wlocie - to co nam wyszło odrysowujemy na siatce, wycinamy siatkę z naddatkiem 1 - 1,5 cm i zaczynamy się bawić z pasowaniem, musimy to zrobić dokładnie bo to najważniejsza część operacji, oczywiście wpasowujemy siatkę od środka; z boku (wewnątrz) można zaczepić o brzegi wlotu, od dołu wygiąć tak by przylegało do plastiku od góry to samo - zróbcie to bardzo dokładnie!!!
Ok , mamy siatkę, teraz wracamy do wlotu, sprawdzamy czy po usunięciu wręg na pewno nie pozostały jakieś poszczerbione kawałki plastiku - jeśli tak to raz jeszcze wyrównujemy, jeśli ktoś się zapędził i usunął za wiele - tu właśnie przyda się szpachla
kiedy wszystko jest już idealnie wygłaszane - lakierujemy wlot ( !!! bez zamontowanej siatki !!! ), oczywiście nie musze przypominać, by przed polakierowaniem przetrzeć cienkim papierem ściernym całą powierzchnię wlotu by lakier lepiej trzymał, odtłuszczamy, lakierujemy (jeśli ktoś ma farbę na podkład - polecam - lakier będzie ładniej błyszczał. Malujemy tylko ( !!! ) zewnętrzną część wlotu (jeśli pomalujemy pod kolor też środek, po jakimś czasie brud zacznie zbierać się i całość nie będzie wyglądać tak atrakcyjnie a przecież nie będziemy co chwila tego odkręcać i myć warto więc środek osłonić przed lakierem... no malujemy... już? ... Ok ... niech wyschnie...
teraz montaż, co mamy? polakierowany stary-nowy wlot i odpowiednio uformowaną siatkę. Czas na montaż siatki - obracamy więc wlot i wpasowywujemy siatkę. Uwaga przy tym by nie porysować lakieru, warto podłożyć coś pod spód. Kiedy siatka pasuje już idealnie do wlotu ( a zapewniam że da się ją idealnie dopasować ) bierzemy klej i zalewamy siatkę w miejscach gdzie styka się z wewnętrzną powierzchnią wlotu powietrza, pamiętać należy że Distal jest klejem stosunkowo szybko schnącym i po 15 - 20 minutach zasycha. Warto bardzo dokładnie przykleić siatkę - dosłownie zalać ją dookoła klejem, Distal staje się bezbarwny jak zasycha, więc nic nie będzie widać. Teraz zostawiamy to na kilka godzin do całkowitego wyschnięcia. Jeśli zależy wam na idealnym wyglądzie siatki (a jeśli macie aluminiową, bo są też powlekane pod kolor), to proponuję po wszystkim pomalować siatkę lakierem bezbarwnym, dzięki temu siatka będzie się fajnie błyszczała
Zakładamy!!! nie ma się co martwić że coś będzie odstawało - u mnie nie ma ani szparki między łączeniem wlotu z maską i wszystko wygląda super (ale skromny jestem .
w razie pytań - piszcie

Alien # 174

ciag dalszy - tym razem na tapecie strona arsenalu:

Dobra Andrew ten rok miał być właśnie tym rokiem. Ten pan z konska buzia pewnie za rok tez wygra bo sie sprzedał. Nie mówie ze gra zle bo nie ma co wymiata on cos(nie wspominając o titim)Dla nas on zawsze będzie najlepszy.
PS.Jeśli do tego newsa wpiepszy sie jakis kibic Srarsy lub Ruskich, to wypiepsze w ***********... A jak sie juz tak bedziecie podniecali to gratuluje wam wygranej
Gonzo 28.11.2005, 19:55

dla wiekszego efektu dodam ze Gonzo do redaktor strony oraz jej moderator

OJJJJ chlopie żebyś sie nieprzyliczył barca to cieniasy i ronaldihno to ciota o końskim uczesaniu . Może ronaldihno jest najlepszy ale therry henry bedzie w pierszej 5 na 100% ARSENAL NAJLEPSZY THIERRY NAJLEPSZy
zoma 28.11.2005, 20:13

ole!

Widac ze ten pan barca nie ma wiecej jak 12 lat. Fakt, moze ja tez jestem młody, ale zachowanie mam dorosłego, starego i prawdziwego kibica Arsenalu, a jak ci synu stronki o srarsy nie zrobili to w onecie są darmowe domeny np srarsa.onet.pl
Gonzo 28.11.2005, 20:27

ponownie redaktor strony

Thierry Henry- Uwilebiam go dla mnie jest najlepszym piłkarzem choxiaż ja mam 12 lat ijestem w 6 kl. to koledzy mi dokuczają że Arsenal to cioty itp.
m,oim zdaniem do Arsenalu przydał by sie Casillis który ma przejśc w styczniu!! oto skład po okinku styczniowym:
Casillias
Cambell, cole, toure, cygan
Pires, Ljumberg, Fabregas, Reyes
Henry Van Persie
Lawa: Lechaman, Flamini, Bergkamp, Lauren, itp. dopisywac własne pomysły!!
Jesli ktos sie nie zgadza to prosze komentowwać!!
Karel 28.11.2005, 21:11

Stwierdzenie, że w Arsenalu tylko heniek ume grać w piłke jest już przegięciem. A kto niby tak wielki jest w barcelonie ????? Gio, który nie łapał się w Arsenalu bo wygryzł go Cole, który jest najlepszy obecnie na swojej pozycji na śwecie. Gilberto świetny środkowy (mistrz świata) a może powiesz mi, że środek obrony w barcelonie jest lepszy niż w Arsenalu, bo niby Cambel lub Toure jest gorszy niż Puyol?? hahaaa zastanów się !!!!! Bo tylko na pozycji Ronaldinho nie ma lepszego zawodnika w Arsenalu niż w barcelonie.
ReKIN 28.11.2005, 22:24

he he he a myslalem ze trudno o smieszniejsze komenty niz na stronach klubow wloskich mylilem sie

Manure --> Real --> Spice Girls --> Chelsea --> a teraz widze ze Barca jest na topie !!! Ze sie chcecie tak dzieciaczki meczyc, ale kibicowanie jednemu klubowi widocznie jest monotonne... Dobrze ze Roni czy jak go tam pedaly nazywacie, dostal zlota Pilke bo bedzie mogl ja opchnac na nastepny ******* sezon i bedzie emeryturka... Rozumiem ze jak sie kibicuje takim Hiszpanskim *********** to sie trzeba czasem wyzalic, ale nie koniecznie na stronie KLUBU PILKARSKIEGO jakim jest ARSENAL. To ze macie siano w glowie nie usprawiedliwia waszego dysmozgowia, lamiecie prawa sesownej dyskusji i ludzkiej prywatnosci, wiec **********...
Wlk Dżon 28.11.2005, 22:33

alez agresji w tych mlodych ludziach

tak dla zartu:
Ja widze to tak Ronaldinho przejdzie do historii po tym jak przyjezdzajac na Highbury z barcelonka wpadnie na Cygana , straci zabki wkurwiajac sie powyrywa sobie wloski , nastepnego dnia zerwa z nim kontrakty Nike i pepsi bodajze i przyjdzie Titiemu buciki czyscic
PS . Fajnie by bylo
remikAFC 29.11.2005, 00:03

Deco od kiedy ty jesteś fanem Barcelony?! Pewnie od ostatniej kolejki tamtego sezonu jak mistrza zdobyli. My nie jesteśmy takimi samymi fanami(chodź są wyjątki) jak wy, że kibicujemy drużynie tylko wtedy jak zdobędzie mistrza. Arsenal ma od zawsze lojalnych fanów nie to co: Barcelona, Chelsea, ManUtd, Real i Milan.
Filippo 29.11.2005, 06:35

No to lecimy dalej. Tym razem na tapetę lecą FPP:

Duke Nukem Mobile 3D

http://www.speedyshare.com/138138502.html



Ktoś z graczy starszej daty w to nie grał? Gra która zmiotła Dooma z powierzchni Ziemi - głównie dzięki kreacji głównego bohatera, kozackiego killera i pyszałka Duke Nukema.

Robot Alliance 3D

http://www.speedyshare.com/963142388.html



Strzelanina 3D w której walczymy z armią zbuntowanych robotów. Grafika - mniam, wszystkie obiekty w pełnym 3D.

Storm 3D

http://www.speedyshare.com/488878276.html



Rosyjska gra - praktycznie klon Dooma; fajna i bardzo grywalna jednocześnie buduje bardzo dobry klimat. Do zalet należy zaliczyć też świetną grafikę.

Alpha Zone 3D

http://www.speedyshare.com/201284143.html



Polak potrafi. Gameleons także stworzyło swojego FPP - i jest to bardzo udany tytuł. Polecam.

...oraz piłki nożne:

UEFA Champions League 2007

http://www.speedyshare.com/123341318.html



Połączenie piłki nożnej z... karcianką produkcji EA Czy to podejście jest dobrei ciekawe? Sprawdźcie sami.

FIFA 07 3D

http://www.speedyshare.com/708654455.html



Trójwymiarowa, bardzo ciężko dostępna wersja FIFY 07. Żaden fan mobilnej piłki nożnej nie może ominąć tego tytułu.

Real Football 2007 3D

http://www.speedyshare.com/959818337.html



Najlepsza piłka na komórki! Piękna grafika 3D, dynamiczna akcja i wysoki realizm sprawiają, że twoim kolegom oczy wyjdą na wierzch gdy zobaczą ten tytuł na twoim telefonie. Polecam.

Ultimate Street Football

http://www.speedyshare.com/300264455.html



A tu uliczna piłka nożna - super-strzały niczym Tsubasa, triki, dynamiczna akcja.. Tak dobrej arkadowej piłki nożnej już dawno nie widziałem. Również polecam.

a i Żelek wrzucił powyżej starsze tytuły, to ja może wrzucę nowsze ich wersje (bo trochę się w nich zmieniło na lepsze):

Townsmen 4

http://www.speedyshare.com/918706423.html



Strategia a'la Settlers.

Call of Duty 3

http://www.speedyshare.com/857676480.html



Strzelaninka od góry, w wojennym klimacie. Trochę czołgów do zniszczenia i zasieków do przeskoczenia.

Oglądam sobie po raz kolejny ten SDC i pomimo lepszych dunków małego z Knicks, część niesamowitego wrażenia zaciera te 14 prób. Jak dla mnie niby to w porządku, bo w końcu dunki w konkursie są dosc mocno kombinowane i ciezko je wykonać, z drugiej strony jednak ileż mozna? Fajnie, ze Nate jest mały a i tak potrai świetnie pakowac. Problem w tym, ze poza świetnym podaniem o tablice ten dunk nie miał w sobie nic ciekawego. Fakt, to trudne dobrze narzucić sobie piłkę itd, jednak to tylko część tego wsadu, druga była prosta, nie było w niej nic ciekawego i wartego uwagi. Ładniej to wygląda jak koleś 5'11 wisi w powietrzu niż ten 6'6, ale nie zmienia to faktu, ze dunk nie zrobił na mnie wrażenia. 10-tki ewidentnie wyłacznie za narzut. Bo jeżeli nie, to ja nie mam pojęcia za co.

Co do sytuacji z tymi punktami, to ja już nie wiem o co chodzi, bo powstało niemałe zamieszanie. Obydwóch AI się cieszy, wszystko pięknie ładnie i nagle jakieś ponowne podnoszenie tabliczek ( z takimi samymi notami oczywiście) i ogólne zażenowanie u obydwu wymienionych panów, jak i u Bryanta (ten to już w ogóle nie mógł uwierzyć, heh, fajną miał minę ;-] ). I jakoś komentatorzy specjalnie wesoło wyniku nie przyjęli, zreszta (co najwazniejsze) publika także (albo mam słabą wersję jeżeli chodzi o dźwięk). Nie jest to zaden skandal, natomiast niesmak zostaje. Nie mniej jednak najlepszy konkurs ostatnimi czasy.

Acha, zabawa niby zabawą, ale Iggy zadowolony nie był, poszedł tam nawet jakiś "fuck" z jego ust i "bullshit". Zresztą Bryant tez coś tam marudził pod nosem, że niemożliwe czy coś w tym stylu. AI po swojemu podarł japę, pogestykulował i tak się konkurs skończył.

Im więcej oglądam ten dunk od tyłu AI tym bardziej mi sie on podoba. A jak zobaczyłem pierwszy raz, to jakoś mi szczęka nie opadała. W ogóle fajny moment wyczekiwania na wsad wśród publiczność , zawodników zgromadzonych, komentatorów. AI tam rozsuwa dziennikarzy, drugi będzie narzucał zza kosza... Nikt nie wiedział za bardzo ocb. Fajna atmosfera oczekwiania na coś, czego jeszcze nikt nigdy nie zrobił. Później niedowierzanie, ze się uda (po pierwszej złej próbie). Do trzech razy sztuak, euforia a Iggy wybiega z hali. Ogólnie to o to w tym wszystkim chodzi, o dobrą zabawę, show i "klimat". O ile uważam, ze SDC swoje zadanie spełniło, to już reszta weekendu zdecydowanie poniżej oczekiwań i potencjału uczestników.

Acha, jeszcze jedno. LeBron James to kozaczek jakich mało, te miny podczas kolejnych prób Nate, śmiech itd. Zaproszenie odrzucił, więc przynajmniej niech się zachowuje jak przystało. Zresztą, nie wiem co ludzi pociaga w jego wsadach, bo szczerze oprócz tych z konkursu z HS specjalnie (jak dla mnie oczywiście) nic specjalnego nie pokazuje. No ale łatwiej siedzieć na ławeczce i troche pobrechtać. Oj coś mi się wydaję, że poleci na tapetę tak samo jak KB, a jakoś ostatni drażni mnie nawet bardziej.

Dobrze czytac dobre wiesci!

[glow=red]Marta![/glow] bardzo sie ciesze, ze sie udalo! A glupie teksty OLEJ!

[glow=orange]Iwonka![/glow] Milego swietowania! A kiedy TY zamierzasz isc na zwolnienie?

[glow=yellow]Karolina![/glow] To fajnie sie sklada z ta Wasza rocznica - swieta, wszyscy razem, na pewno bedzie cudny dzien, czego Wam bardzo zycze!

[glow=green]Gagatku! [/glow]Ja tez planuje jeszcze cos z wlosami zrobic plus henne u kosmetyczki, czekam tylko jak najdluzej sie da, pojde pewnie w pierwszych dniach maja, mimo, ze tu ceny z kosmosu, ale trudno. Wiem, ze jesli ma mnie zlapac Baby Blues to wole przynajmniej miec choc cien zadowolenia z wlasnego wygladu.

A co w szkole rodzenia? Aaaaaaaaaaaaaa.... no wiec dzis bylo nawet ciekawie! jak juz pisalam, na tapecie POROD. Jak sie zaczyna, kiedy skurcze, wody, czopy, takie tam ogolniki, kiedy jechac do szpitala, ale potem zaczelo sie konkretniej. No wiec TU jest tak

-do szpitala oczywiscie zalecaja jak najpozniej, jak juz w domu kobieta zaczyna sie bac, ze sytuacja ja przerasta. Wczesniej odpoczywac, wziac kapiel, ZJESC, jak sie da to pospac

-po przyjezdzie wywiad i badanie zewnetrzne i wewnetrzne, KTG (15minut) potem przebieranko i lewatywa. Ja akurat jestem absolutna zwolenniczka tego zabiegu wiec sie ciesze. Mozna odmowic.

-potem przejscie na sale porodu (statystycznie na wyspie przypada jeden porod dziennie wiec duze szanse, ze sie bedzie samemu, w razie czego sa dwie sale, a baaaaardzo zadko zdarza sie, ze rodza wiecej niz dwie panie jednoczesnie wiec ful komfort.) Tam mozna chodzic (zalecane), skakac na pilce, bardzo wskazana obecnosc partnera lub kogos bliskiego. Polozna zaglada raz na jakis czas ale mozna w miare uplywu czasu prosic aby zostala

- w miare rozwoju sytuacji, przy rozwarciu 4-5-6cm wanna z ciepla woda

- mozna jesc i pic (polozna dba tez o forme przyszlego tatusia)

- po rozpoczeciu fazy parcia wychodzi sie z wody (nie ma porodow DO wody), a przy samym parciu mozna wybrac dowolna pozycje (stojaca, kuczna, kleczna, podparta, polsiedzaca, na boku).

- nie ma rutynowego nacinania krocza (tylko w przypadku naglej koniecznosci przyspieszenia porodu podyktowanego stanem dziecka)

- nie ma masazu (ha ha ladnie brzmi!) szyjki

- indukcji przez podanie oksytocyny jest malo

- nie mozna sobie "ot tak", z gory zyczyc zzo ale w przypadku dlugiego i wyczerpujacego porodu jest to jak najbardziej mozliwe, anastezjolog jest na dyzurze 24/7

- w przypadku koniecznosci szycia krocza stosowane jest znieczulenie miejscowe

- dziecko jest z matka od 1.minuty zycia, a jesli matka w narkozie, noworodka otrzymuje ojciec (na klate, tyle, ze posrod wlosow ciezej sie doszukac sutkow )

Ogolnie powiem Wam, ze moje odczucia sa ok, szkoda ze caly czas jest nade mna widmo cc ... Zobaczymy

Teraz zas ide cos zjesc, bom niemozebnie glodna!!! Dobrze, ze nie moge w tym balaganie znalezc wagi

Was mocno

Kilka lat temu zacząłem się bawić w sklejanie modeli, ale nie z papieru tylko ze sklejki po skrzynkach z klementynek Nawet fajnie się to sklejało, najpierw robiłęm projekt, a później nakładałem to wszystko na sklejkę i wycinałem lauzegą ( piłka włosową) później instalacja elektryczna na diody i bateryjki dopieszczanie szczegółów ( heh takie szczegóły to do ...) ale efekt był fajowy. Oceniajcie moim zdaniem najfajniej wyszedł mi żuk z GS'u

Mam jeszcze kupę zdięć z tymi modelami, jak co moge tu napisać o szczegółach powstawania takiego samochodziku- trzeba mieś tylko chęci i trochę czasu



Pierwszy model żyka przezemnie wykonany, i uważam ze najlepiej



instalacja elektryczna Tarpana



szkielet Tarpana widocznego poniżej



Kółka od lego technic, groźny wygląd, światła schowane pod atrapą chłodnicy



2 Tarpany nazwałem je "bliźniaki" ponieważ robiłem je obydwa naraz



Tą fotkę miałem jakiś czas temu jako tapetę na moim kompie- chyba z 2 miechy



Widok instalacji, w ostatnich modelach została znacznie uproszczona



moja cała kolekcja, ale i tak nie ma wszystkich bo doszło kilka



Samochody sa ustawione od najstarszego do najnowszego- widoczny szary tarpan jest "prototypem" trochę nieudany, ale darzę go sentymentem



A od tego się zaczęło kabina po 2 paczkach z LM'ów reszta z bloku technicznego, obklejone papierem z bloku przyszarzonym ołówkiem robiłem go na sylwestra pod petardę hehe chyba 3 razy przechodził reanimację miałem wtedy może z 11 lat

o i jeszcze fotki modelu 126p







No to teraz kolej na mnie

01. Imię: Joanna

02. Ksywy: mnóstwo xD Wymienie pokolei te najbardziej znane: Son Luna, Joanne, Videl, Marron, dziecko, kalwinistka

03. Miejsce zamieszkania: Rybnik *wariaci są pozamykani a nie chodzą po ulicach

04. Wzrost: 164 cm(?)

05. Data urodzenia lub wiek: 10 stycznia 1991

06. Kolor oczu | włosów: niebieskie oczy, blond włosy

07. Ulubione kapele: KoRn! potem hm... Nine Inch Nails, SOAD, LP też lubie:) Creed.. Japońskiej muzyki też się posłucha..

08. Ulubiona gry: raczej strategiczne, typu Black & White (fajnie być Bogiem ) Kiedyś bardzo podobało mi się Diablo II.. Ogólnie to we wszystko zagram jeśli gra dobra. Oprócz sportowych

09. Ulubione filmy:
Dużo Bardzo lubie oglądać filmy, a najbardziej horrory, The Ring wersji Japońskiej, Joanna d'Arc, Not Another Teen Movie (xD) Chłopaki na Ibizie, Klątwa, Transporter, Man On Fire itd...

10. Ulubione książki:
Może lepiej mangi:) Na pierwszym miejscu oczywiście Dragon Ball Naruto, te o Japonii np. Japoński Wachlarz, Potęga podświadomości, Harry'ego Pottera też się przeczytało

11. Ulubione danie | napój:
Ulubiony napój to sok pomarańczowy Nie lubie alkoholu bo śmierdzi,a le jak już się bym napiła to bym się napiła. Dziwnie reaguje na kofeine, tzn tak jak ludzie na alkohol. Tzn. po kawie mama się pyta czy czegoś czasem nie piłam xD A ulubiona rzecz do jedzenia: brzoskwinie i gofry

12. Kocham....
Jonathana Davisa i jego wspaniały zespół, Dragon Ball, moje światy, rysować, czuć kontrole nad swoim życiem i śmiercią, Japonie i wszystko z nią związane, tych którym się to należy

13. Nienawidzę... (a raczej nie lubie)
Tych co się wywyższają nad innych, "pokrzywdzonych" przez świat bez praktycznie bez powodu, robiących to tyl;ko po to by się nad nimi użalano, potworów. I chyba trochę obawiam się ludzi.. A zarazem ciągnie mnie do ich poznawania

14. Sport:
Jestem w klasie sportowej o profilu siatkówki, wcześniej chodziłam na koszykówke, pływałam, na nartach jeżdże. Lubie sport, jeśli jest normalna atmosfera, a nie darcie mordy jeden na drugiego za to że piłki nie odbił

15. Na codzien zajmuje się:
Albo dzień cały zmarnuje, albo zrobie pełno rzeczy, zależy czy jestem wykończona:P Jestem pełna uzależnień Nie ma dnia w którym nie przesłuchałabym chociaż piosenki KoRna, zajmuje się też Dragon Ball'em (bardzo fajne anime, jak się ktoś śmieje to jestem zadowolona, przynajmniej se mnie zapamięta ) Jeszcze najmniej 1 h na kompie na 24 h spędzić musze i jeszcze na inne rzeczy też czasu starczy. Lubie rysować, lubie robić szalone rzeczy jak wiele osób. Czym się wyróżniam za bardzo nie wiem, ale coś takiego każdy w sobie ma

16. Moja strona www:
mam pare:)
http://lost-in-the-mirror.blog.onet.pl - mój blog o bardzo mało znanej chorobie na którą jestem chora tzn. macie tu borderlinke:)
http://noonesthere.blog.onet.pl - tutaj jest mój blog
http://expectopatronum.blog.onet.pl - tutaj pisze ficka o HP z moją przyjaciółką która ma na tym punkcie świra
http://sonluna.deviantart.com - stronka z moimi pracami, skinami, tapetami - krótko mówiąc twórczością moich łap
http://videlgohan.gc.pl - moja stronka o Dragon Ball

17. Mój idol:
Jonathan Davis, podziwiam go za wszystko!

18. Motto życiowe
"Zrobie wszystko jeśli mam dla kogo to zrobić"

19. Coś o sobie
Nie wiem za bardzo co tu pisać. Jestem marzycielką, żyjącą w własnych światach, które są czasem i bardzo chore:P Ale te bardziej normalne też się zdarzają. Potrafie być i szalona i pogadać na spokojnie. Nie napiszę tu za dużo, ponieważ o so bie pisać nie umiem. Jeśli ktoś chciałby ze mną pogadać lub bardziej poznać może zaklikać na gg jestem zawsze niewidoczna:) 2406483 albo i skyp: son_luna Miło Was poznać człowieki! I wonder If the stars are protecting us? ...or are we protecting them?

Korzym podpisze kontrakt z Chelsea po Świętach?

Maciej Korzym coraz lepiej czuje się w Chelsea Londyn. We wtorek wieczorem kibicował swoim starszym kolegom w meczu Ligi Mistrzów z Arsenalem. Na stadionie Highbury siedział przy stanowisku komentatorskim Polsatu Sport, a po bramkach dla "The Blues" cieszył się jak najwierniejszy kibic londyńczyków – pisze Fakt.

- Codziennie dzwoni do nas menedżer Pini Zahavi i pyta, jak jest. Odpowiadam, że dobrze - mówi opiekun Korzyma Jerzy Kopiec. - A Zahavi na to: - To źle, bo powinno być bardzo dobrze. Jeśli coś nie tak, to zabieram Maćka do Barcelony albo Milanu.

Menedżer z Izraela mógłby to bez trudu zrobić, bo w swojej branży jest jednym z najlepszych na świecie (m.in Beckham, Ronaldinho, Ferdinand, Crespo to jego zawodnicy).

Korzym chciałby jednak zostać właśnie w Chelsea. - Byłem już kilka dni w Monaco i też było fajnie, ale tam odczuwało się dystans. Wszyscy wysoko nosili głowy, nawet nie było mowy, aby spotkał się z zawodnikiem pierwszej drużyny. W Chelsea wszyscy są serdeczni, wielkie gwiazdy takie jak Crespo czy Hasselbaink podchodzą i zagadują. Chciałbym tu zostać - mówi Faktowi Korzym.

Polak spotyka się z gwiazdami Chelsea w... stołówce podczas śniadania. - Tu jest taki zwyczaj, że wszyscy jedzą razem. Największy showman to Hasselbaink. Diamentowe kolczyki w uszach, bez przerwy uśmiechnięty, żartuje ze wszystkiego - opowiada Polak.

Przed każdym treningiem klubowy busik z młodymi piłkarzami Chelsea staje na tym samym parkingu, gdzie zatrzymują się swoim Bentleyami, Porshe czy Jaguarami największe gwiazdy.

- Zahavi powiedział Maćkowi, że za dwa lata też będzie mógł wybrać sobie wóz taki, jaki zechce - śmieje się Kopiec. Polacy nie zachłystują się jednak luksusem.

- Mamy tu wszystko, czego chcemy. Do hotelowego pokoju możemy zamawiać jedzenie, lody... Oczywiście wszystko na koszt Romana Abramowicza. W recepcji bez przerwy mnie pytają, czy nie potrzebujemy pieniędzy. Nie chcemy jednak przesadzać - tłumaczy Kopiec.

Polski piłkarz naprawdę ostro trenuje. Trenerzy już go chwalą, polubił go dyrektor sportowy Peter Kenyon. Szansa na podpisanie kontraktu jest ogromna. Ma się to stać po świętach wielkanocnych. W najbliższą niedzielę Maciek przyjedzie do Polski, później zagra w reprezentacji Andrzeja Zamilskiego i wróci do Londynu.

- Najbardziej martwi mnie moja szkoła. Przez to całe zamieszanie nie byłem w gimnazjum od listopada. Całe szczęście, że dyrektor, pani Zygmunt zna się na sporcie i jest wyrozumiała.

Korzym nosi w Anglii, niczym David Beckham, dwa telefony komórkowe. Na jednym z nich tapeta ze zdjęciem pięknej dziewczyny. To Andżelika, sympatia Maćka z Nowego Sącza, do której prawie bez przerwy wysyła SMS-y.

- Ja nie piszę takich świństw jak Beckham. Tylko romantyczne teksty. Tęsknię za nią. Ona teraz się uczy, ale jak wrócę do Polski, to gdzieś ją zabiorę - rozmarzył się Maciek.


Hmmm znowu "Fakt". Ale fajnie się czytało. Jaaaaaaaa lody na koszt Abramowicza, to jest coś.

Szukałam tego tematu i chyba jeszcze nic takiego nie było ;)

Drodzy kibice - nie ma znaczenia, czy jesteście fanami żużla czy piłki nożnej bo i tak na stadionach zdzieracie gardła kibicując swojej drużynie :) Wobec tego mam pytanie - jakie przyśpiewki wykonujecie najchętniej, komu kibicujecie, które stadionowe piosenki najbardziej Wam się podobają? :) W swoim repertuarze więcej macie kulturalnych tekstów czy takich, które obrażają inne drużyny? Chciałabym, abyście pisali o wszystkim.

--------------------------------
W moim mieście drużyna piłkarska nie ma żadnego dopingu, za to na stadionie żużlowym dużo się dzieje ;) Chciałabym przedstawić kilka przyśpiewek wykonywanych przez kibiców ZKŻ Falubaz Uważam, że doping jest całkiem niezły :-)

Piosenki/ przyśpiewki:
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=LBjz43cHVYA[/youtube]
Grupa Operacyjna - Jazda, jazda Falubaz
http://www.youtube.com/watch?v=s26JEV8BYSU
http://www.youtube.com/watch?v=OGWFqTNNgZQ

Teksty:
http://fnf.com.pl/index.php?option=com_ ... &Itemid=10
http://pace28.republika.pl/spiewnik.htm

Grecja ma swoje Ateny,
Paryż Wieżę Eiffla ma,
A my mamy swój Falubaz,
Który każdy w Polsce zna.

Falubazie, Falubazie,
Ukochany Klubie nasz,
Falubazie, Falubazie,
Mistrza Polski jeszcze raz!

I te mniej kulturalne:
Stal, Stal, Stal gorzowskie psy!
na kolana, na kolana raz, dwa, trzy!
Unia Leszno to nie jest polski klub, to nie jest polski klub, kamieniem pałką rzuć!
Kto nie śpiewa, ten z Gorzowa x2

I na koniec. Macie fajną stadionową oprawę? Coś się na meczach dzieje (powiewają flagi i transparenty itd) czy nie?

http://www.youtube.com/watch?v=QpjIiPQJ1G0 - szkocja
http://www.youtube.com/watch?v=lkN82p2Ziz4 - doping & oprawa
tapety
flagi




| 1. Jak się jakaś strona w tle załaduje, to nazwa okienka robi się niebieska.
|    Explorer w tej samej sytuacji bez pytania wywala tą stronę przed oczy, w
|    dodatku robi to nie po finalnym załadowaniu strony tylko potrafi zrobić
|    kilka razy, na różnych etapach... Jak w tle próbujesz załadować kilka
oj to chyba raczej jest zalezne od dostepnych zasobow komputera. ilosc pamieci,
moc procesora. ja nie nazekam.


O czym Ty piszesz???
Jeszcze raz:
explorer KILKA RAZY podczas ładowania strony wyrzuca "na wierzch" okno
przeglądarki z tą stroną. Jak sobie ładujesz 5 stron w tle, to masz jeden
wielki kalejdoskop...

| 2. Przewijanie tekstu. Explorer - po prostu tragedia. Po wyłączeniu
|    "płynnego przewijania" jest lepiej, ale nadal trudno to porównać do
|    zwykłego, wygodnego przewijania strony w Operze
nie zaobserwowalem czegos takiego.


Spowolnienia, przyspieszenia... dawno przestałeś przewijać kółkiem myszki, a
strona nadal jedzie... i jedzie...

Pewnie rozwiązaniem jest Geforce3. W sumie racja - co za szaleniec będzie
oglądał strony WWW badziewną Rivą TNT...

Jak dodamy do tego zajętość pamięci przez każde okienko IE, to w ogóle nie
ma o czym mówić.

| 3. Wyskakujące okienka: W Operze wyłączasz "allow websites to create new
|    windows" i masz spokój. W exploderze, jak nieopatrznie trafisz na banner
|    odpalający coś przy zamknięciu, to jedyną radą jest wyłączenie JS,
webwasher


Jeszcze jeden proces, który niekoniecznie wyłapie to co trzeba... pewny
jesteś, że on nie wywali jedynie bannerów, a strony będą się uruchamiały
nadal?

| 4. Ładowanie stron - w Operze bez porównania szybciej.
bez porownania? sure?


Tak. Przynajmniej u mnie.

| 5. Zoom in/out - wielu "łebmasterów" wymyśla sobie takie czcionki, że nic
|    tylko wziąć lupę... a w Operze wystarczy + i - na klawiaturze
|    numerycznej...
dla mnie rzecz zbedna. moze lepiej zmien rozdzielczosc sobie, skoro masz klopoty
z odczytaniem zawartosci stron


Problem w tym, że niektórzy łebmajsterzy nie potrafią sobie wyobrazić kogoś
pracującego w innej rozdzielczości niż sobie wymyślili...
Szczęśliwie Opera potrafi uratować nawet przed "geniuszami", którzy tworzą
strony nie nadające się do odczytania zanim załaduje się tło... klikasz w
"user mode" i widzisz stronę tak, jak by wyglądała po wywaleniu fantazyjnych
kolorków z piekła rodem.

| 6. Reload frame, reload all documents, duplicate window, create linked
|    window... potrafi się bardzo przydać
to wszystko ma i IE i NN


No, "duplicate windows" w IE jest - szkoda, że się nie da tego wyłączyć :-
Natomiast w IE nie ma czegość takiego jak przeładowanie _wszystkich_
dokumentów.

| 7. Reload document/frame every ... sec/min. BARDZO wygodne, jak np. mamy
|    na tapecie jakieś forum na WWW lub inną stronę, często uaktualnianą.
czesto? jak czesto? np co 10 sekund? to chyba wtedy, gdy jest relacja z meczu
pilki noznej, ale to juz i tak jest wstawione jako znacznik refresh ... i nie
trzeba nic ustawiac


Są strony, na których webmaster o refreshu nie pomyślał. Albo ustawił go na
zbyt długi czas...

| 8. Zapamiętywanie dokumentów, które były otwarte przy zamykaniu programu.
|    Po co odpalać x okien, jeśli możemy je mieć odpalone automatycznie?
e?


Ech... wszystko Ci trzeba tłumaczyć jak dziecku.
Mam odpaloną stronę na kamerę internetową, na stronę z garfieldem, na onet i
krakowską stronę Wyborczej. Zamykam operę, wychodzę z pracy. Następnego
dnia włączam operę i mam od razy te okna załadowane.

| 9. Bookmarki. Jak klikniesz środkowym klawiszem w folder bookmarków
|    (pod linuxem), to otworzą Ci się wszystkie okna z tego folderu, po
|    uprzednim zapytaniu czy na pewno tego chcesz.
i ?


... co jest bardzo przydatne, gdy np. chcesz sobie odpalić naraz wszystkie
ulubione serwisy informacyjne lub inne zestawy stron. Nie jest to jakiś
niezbędnik, aczkolwiek może się przydać. I twórcy Opery o tym pomyśleli...

| 10. "Transfer list" i "History". Reget, elegancka lista ściąganych plików,
|     zamiast tłumu explorerowych okienek, z których nie da się nawet
|     wyciągnąć adresu pliku, który jest ściągany.
eee tam przesadzasz, ze elegancka


W porównaniu z bur^H^Hałaganem okienkowym w wykonaniu IE jest BARDZO
elegancka. Do tego użyteczna, dzięki niej nie trzeba korzystać z dodatkowych
programów typu getright...
Dodam, że historię ściąganych plików masz na tyle rozbudowaną, że jest nawet
podane, do którego katalogu trafił ściągany plik i kiedy się to stało. Ja
sobie to bardzo chwalę.

| 11. Historia - dokładnie masz wypisane co i kiedy było ładowane. To samo
|     tyczy się cache'owanych plików.
na co to komu az w takich szczegolach? wazne ze jest historia


Historia w IE jest nic nie warta, chyba że używasz jednego okienka. Przy
kilku oknach IE nic Ci ona nie daje... ja dzięki Operowej historii mogę bez
problemu zobaczyć, jaki był URL tej strony, bo mam wiarygodną listę URL-i
posortowaną po czasie.

| 12. No i najważniejsze - zamiast w diabła nawalonych okien z dokumentami
|     masz jedno, które funkcjonuje jako jeden program przy przełączaniu się
|     alt+tab.
no tak, bardzo fajne.


Jak np. piszesz coś i potrzebujesz materiałów z wielu stron WWW, to przy
explorerze jest to katorga. A nie zapominajmy o pamięciożerności IE...

Pozdrawiam,