dwie odważne grupowiczki ;)
http://atticus.pl/mania/[gromkie brawa]
*od rem - etat klakiera do wzięcia ;)
tusia proszona o cv
Ściskam wszystkie łapki, duże, małe, włochate, w zielone ciapki, z
pazurkami, zaobrączkowane, czyste i te z leksza ufafrane (farbą najlepiej)
Tusia z uśmiechem
pytam bo jeszcze nic nie trawilam)
Mam Fabie rocznik 2006 lakier metalic.
Nie wiem jak u Was ale w moim autku jest bardzo marny lakier. Kazde
uderzenie kamyczka to odprysk lakieru do farby podkladowej. Dodatkowo
zostaja slady po ptasich odchodach - juz po 1 dniu przy takim goracu.
Lakier
latwo rysuje sie..
Nie wiem czy TTTM czy tez ja trafilem jakis trefny egzemplarz.
Jak to jest z Waszymi Fabiami?
Moze reklamowac slaba jakosc lakieru?
- mi też się wydawało, że za kilka miesięcy po kupnie zostanie z auta jeden
odprysk,
- lakiery są faktycznie słabe, ale taka już uroda ekologii,
- to normalne, że po ptasich odchodach zostają ślady (to zależy od diety
ptaka),
- taki ślad łatwo usunąć pastą polerską (nie nadużywać),
- uwaga: nie stosuj preparatów typu antysmoła, bo zwykle ślad po smole
pozostanie a lakier po użyciu preparatu zmatowieje
jeśli chcesz zachować auto idealne, to:
- my raz na tydzień (jak zaleca instrukcja),
- nie jeździj po drogach szutrowych,
- nie jeździj w upał (smoła),
- nie jeździj po remontowanych właśnie odcinkach (smoła, odpryski),
- wcale nie jeździj
tylko po co Ci to auto?
pozdrawiam
S.
Co polecacie jako pierwszy taniec weselny. [techno i hip-hop odpada ;-)]
Za wszystkie propozycje dziekuje :-)
cześć,
myślałem o Oddziale Zamkniętym - "Gdyby nie Ty, nie miałbym nic". Na pewno
chodzi o coś polskiego, coś po czym by się rozpłakała ze szczęścia :).
Taka piosenka, w której zakochany śpiewa o swej wybrance, albo chce jej
powiedzieć, jakie są jego uczucia do niej lub dziękuje, że to właśnie ona
przy nim jest :).
V.
| cześć,
| myślałem o Oddziale Zamkniętym - "Gdyby nie Ty, nie miałbym nic". Na
| pewno chodzi o coś polskiego, coś po czym by się rozpłakała ze
| szczęścia :). Taka piosenka, w której zakochany śpiewa o swej
| wybrance, albo chce jej powiedzieć, jakie są jego uczucia do niej lub
| dziękuje, że to właśnie ona przy nim jest :).Jeden z moich kolegów na swoim weselu zaśpiewał Jolka Jolka - Budki i
Nie Płacz Ewa - Perfectu. Jednak słowa w nich nie są tak całkiem
jednoznaczne, co dla niektórych może stanowić wadę, dla innych zaletę.
Moją taką ulubioną piosenką jest Kocham Cię Jak Irlandię - Kobranocki.
Kobiety to chyba wolą piosenki w stylu np. Farby - Chcę Tu Zostać. Może
jeszcze: Stachurski - Żyłem Jak Chciałem, Krzysztof Kiljański & Kayah -
Procz Ciebie Nic, Kukiz & Borysewicz - Bo tutaj jest jak jest, Robert
Gawliński - O Sobie Samym. Na razie tyle:)V.
visa gold
Swojego czasu miałem dobry oddział Millenium, gdzie wszystko załatwiałem
ale teraz zmieniło się 100% personelu i już nic się nie da załatwić.
Jak dla mnie bank porażka, miałem tam VG, AmEx Gold, MC (różne), a na
wiosnę pewnie nie będę miał już nic - karty nie oferują nic fajnego, do
tego obsługa jest chyba gorsza niż mLinia w mBanku.
Jak ograniczone? Bede mogl placic w sklepie za bulki?
Zresztą : najgorzej jest być świadomym i wymagającym klientem - ja po
przesiadce na Aquariusa mam różne kwiatki, które muszę wyjaśniać różnymi
reklamacjami. Gdybym wiedział, że z tym będzie tyle problemu o bym
został przy standardowym koncie. Oczywiście znam winnego całego burdelu
(pewien doradca AQ) ale co mi z tego. Innymi słowy - chyba nie ma w
Polsce dobrego banku z obsługą na poziomie :)
dlatego chcialem zobaczyc, czy tam sie cos dzieje...mam wielka nadzieje,
ze wszystko bedzie ok, co mi innego zostalo...no oprocz GRZANIA I
WIETRZENIA ;)
| na to dałem unigrunt z atlasa,
Sprawdził się, dobry jest?
| potem całość na biało i potem dwukrotnie kolor
| (Kabe) -
No podobnie chcę zrobić, tzn. dać podkład. Tylko malowac chcę Duluxem -
czy jak
wezmę farbę Once, to raz pomalować wystarczy?
Julitko ja przecież nie o półkach ...............
Wojtku, nie gniewaj sie o te zarty.
Jesli nie czujesz w sobie powolania do tego, to naprawde lepiej sie wykrec
czyms gotowym.
A jesli chcesz koniecznie je robic to posluchaj rad powyzej, wybierz cos
naprawde prostego i postaraj sie tak zaplanowac robote, zeby ja maksymalnie
uproscic: gotowe elementy, jak najmniej potrzebnych narzedzi (deseczki
mozna kupic w tak roznych wymiarach, ze moze nie trzeba wcale przycinac;
albo zamiast samemu meczyc sie pilarka - faktycznie zamowic u stolarza -
zaden wstyd, on ma po prostu lepsze narzedzia). Mozesz za to pobawic sie
kolorami - bejca lub farba.
Powodzenia
Julita
| robotnicy chca mi polozyc gladz gipsowa na stary tynk, aby ladniej toto
| wygladalo. Ja, chcac ciac koszty, chcialbym wykonac to sam, tylko teraz
| pytanie - dam rade zrobic to sam? Jak sie do tego zabrac?
| Jak rozumiem na gladz juz idzie bezposrednio farba?Trzeba do tego troche wprawy. Dla laika jest wiec trudne. Trzeba tez
troche sily. Zwlaszcza na suficie :/
Nie bede Ci doradzal jak to zrobic, bo chyba nie dasz rady. Lepiej daj
to zrobic gipsiarzom.
Sierp
Kupiłem ostatnio farby z kolorami z mieszalnika, jednak doszedlem do
wniosku, ze odpowiadalyby mi nieco mniej zywe kolory, wiec chcialbym
"zaszarzyc" obecne (i zaoszczedzic kilkaset PLN :) zamiast kupowac nowe).
M.A.K.
WitamMam pytania:
1. czy jest mozliwe dodanie pigmentow do gotowej, wymieszanej farby?
2. czy majac symbol koloru obecnego oraz symbol koloru docelowego mozna
obliczyc ilosci pigmentow jakie trzeba dodac?
3. czy cos takiego mozna zrobic w sklepie, gdzie sprzedaje sie farby z
mieszalnika?
(kupowalem w Castoramie, nie ma osobnych pozycji na rachunku za fabe
bazowa
i pigmenty, tylko za calosc, w Praktikerze placilem kiedys osobno za baze
i
pigmenty)Pozdrawiam
Martin Tupper
http://www.koczewski.com.pl (w trakcie przebudowy)
| Co powinienem zrobic, zeby SKUTECZNIE zwalczyc grzyba?Jedyną SKUTECZNĄ METODĄ pozbycia sie grzyba raz na zawsze jest skucie
tynku
do cegły wokół miejsca gdzie grzyb sie pojawił (ja zrobiłem nawet
półmetrowy
zapas, czyli wieeeeelką dziurę), solidne wyprażenie ściany (opalarką),
zamalowanie chemią przeciwgrzybiczną, a następnie zatynkowanie,
pomalowanie
chemią, zagruntowanie, pomalowanie farbą.Grzyb to cholernie uparte g... i jak się go nie wyrwie z korzeniami to się
odrodzi - mimo malowania środkami chemicznymi.Tomasso
| Wlasnie jestem na etapie kladzenia blachodachowki
| na dach pokryty deskowaniem i papa.
| Poniewaz na poddaszu mam dosc cienka warstwe wely w skosach (ok. 10cm)
| pomyslalem sobie, ze w wolne miejsca, ktore powstana po polozeniu
| stelazu na blachodachowke (laty i kontrlaty) wlaze 3cm styropianu, tak
| aby jeszcze zostal z 1cm powietrza.| Co o tym sadzicie?
Było o łączeniu różnych materiałów ociepleniowych - odradzam.
Styropian może spowodować brak wentylacji wełny i jej zawilgocenie.
i teraz nowe, ktore chce dolozyc
- laty i kontrlaty i pomiedzy nie 3cm styropianu
- blachodachowka
Lepiej położyć dodatkową wełnę od strony blachy, ale to wymaga pokrycia
całości folią.
Dzięki serdeczne za poradę, lecz te klasyczne sposoby są dobrze znane. Mają
jedną wadę. Malowanie ręczne jest bardzo czasochłonne i pracochłonne. Typowa
praca dla kobiet. :-))Czyżby była tylko jedna farba taka jak Hammerite? Może jest jeszcze jakiś
inny producent.Zresztą, Hammerite jest w puszkach 20 litrowych, co obniża cenę o około 40%
za litr.
A ile kasy wyrzucilem w bloto?
Policz sama.
pozdro
Czy da sie to potem jakoś gładko równo umalować?
I co zrobić z wnękami na grzejniki?
Byc jako takie muszą bo parapety krótkie, a okno głęboko jest. Problem
jest z upchnięciem przewodów, mało które przewody dają się łamać pod
kątem 90* na odcinku 10cm (w szczególności TV sat)
Początkowo pomyślałem by wkuć w ścianę rurę fi30 i za pomocą kolanek 45*
jakoś to powyprowadzać gdyby nie bardzo cienka ściana za grzejnikiem.
Grzejnika nie da się wyżej ani niżej.
Drugie pytanie to czym zrobić między daszkami spoiny? Jeżeli ułożę
bezspoinowo, to i tak będą dziury pownieważ kostka nie jest dokładna. Daszki
mam 25cm wiec troche ich jest. Myślałem nad spoiną do klinkieru ale nie wiem
czy zda to egzamin :( A moze zrobić czymkolwiek i pomalować wszystko, farbą
lateksową ale wtedy traci to urok.
Mam zrobiony płot z betonowych kostek w środek wlany beton. Coś takiegohttp://ale.gratka.pl/ogloszenie/zdjecie/1018651_2.html
Bardzo mi sie podoba struktura (w środku są łamane kamyczki) i chciałbym
żeby tak zostało. Muszę jednak to jakos zabezpieczyc przed zimą bo pije ten
beton wodę jak gąbka. Wszyscy malują to farbami (chyba lateksowymi), Ja nie
chciałbym tracić koloru i bezbarwnym czymś pomalować, tylko czym?
Czy ktoś z grupowiczów używa takiego kociołka na drewno i czy to jest lepszy
pomysł niż kominek ?
- Piec gazowy grzeje wodę na potrzeby c.o (w tym podłogówki) oraz wodę
użytkową.
- Wkład kominkowy jest zwykły, francuski, kupiony za mniej niż 2k PLN.
Rozprowadzenie ciepła do 3 pomieszczeń na poddaszu użytkowym. Turbina
nie jest konieczna - grzeje wystarczająco. Potwierdzam, że pierwsze
rozpalenie to smród palonego plastyku, farby.... Nic miłego. Układ musi
się wypalić i tyle.
Kominek jest na "dziś" i aktualne temperatury. Jak zrobi się zimniej
będzie pełnił głownie funkcję dekoracyjną i lekko wspomagał resztę.
- Piec na paliwo stałe daje ciepło na kaloryfery i wodę użytkową.
Podłogówki nie grzeje. Tak jest ponoć bezpieczniej. W piecu mozna palić
wszystkim. Nam zostalo bardzo duzo sosnowego drewna z budowy, a tym jak
wiadomo palić w kominku nie można. Piec to przyjmie, a energia
wygospodarowana z tych odpadów będzie spożytkowana na grzanie podczas
ostrej zimy. Sam kominek byłby nieprzydatny. Tutaj cieplo idzie w
grzejniki w całym domu...
Jak chcesz tanio grzać zainwestuj w mury, dach i dobre okna:-)
MARR
Pozdrawiam grupe,
milego weekendu.
StaPa
I jeszcze jedno ,co to jest MDF ,czy mógłyś mi przyblirzyć co to za
materiał?
StaPa
ps Jutro napisze namiary (jak nie zapomne :)
Pozdr. Magda
Przerabialem to samo z dekoralem, ale nie wiem czy z innymi farbami nie
byloby to samo - powstawaly wyrazne smugi.
Problemem bylo wczesniejsze przygotowanie pow. przez dewelopera - sciana
zostala przegruntowana za mocno i farba nie za bardzo chciala sie trzymac
pow.
Jesli wiec nie wiesz co bylo wczesniej robione to pozostaje pomalowanie
gesta biala i znow kolorem na 90% powinno pomoc.
Pozdrawiam Darek
Siporex. Wykonawca stęka że coś musi na spód dawać. Między innymi o "to
coś" się chce wypytac ;-)
Ostatnie trzy lata - starałem się wypowiadć zawsze, kiedy taki
wątek był poruszany. Z jakiego jesteś miasta?
" TUKAN " Kasprowicza 36 Warszawa - Zoliborz.
Panowie sprzedaja francuska farbe na ktorej jest naklejona data waznosci
XII
2001.
Na moja uwage stwierdzili, ze to jest nieistotne i moge nie kupowac.
PS. Wysle gdzie sie da bo to jest chamstwo. Jaki jest adres PIHu ?--
Serwis Usenet w portalu Gazeta.pl -http://www.gazeta.pl/usenet/
Witajciepisze na ta grupe poniwaz zadnej adekwatnej znalezc nie moglem a sprawa
tyczy sie obudowy od sprzetuMam taki fajny sprzecik ale obudowa juz bardzo zniszczona.Chcialem to troche
pomalowac ale obudowa jest plastikowa i nie wiem jaka farbe wybrac,gdzie
kupic itp,wiadomo musi to byc matowe bo to panel przedni.Lakiernik tego nie
zobi bo mu sie to nie oplaca dlatego bawie sie sam,czy ktos moze z
grupowiczow juz odnawial w ten sposob sprzet
Waldek
A wiec w Szczecinie na szopie kibli (Szczecin Wzgorze Hetmanskie), ktos
wpadl na genialny pomysl, aby kazdy kibel, ktory ma spreja - odmalowac..
I w ten sposob, ktory praktycznie nie wymaga duzych nakladow finansowych,
(bo potrzebne sa tylko 3 rodzaje farby, szablony do malowania oznaczen) mamy
czysciutke kible... Jezeli w miedzyczasie jakis EN57 zaplapie spreja, to nie
wyjedzie z szopy, dopoki nie zostanie odmalowany... Z biegiem czasu juz nie
bedzie trzeba malowac, bo malo ktory sprejarz bedzie chcial tracic czas i
pieniadze na robienie czegos, czego nikt nie zobaczy.
Pomysl dobry. Ciekawe czy inne ZPR-y tez na to wpadna.. Jakby nie patrzec,
to klient inaczej sie czuje, gdy widzi ze wjezdza ladny zadbany pociag...
| OK, sorry, jakoś to zdjęcie przeoczyłem.
| A wagon jest fenomenalny :)No jak mogles ;-)
A wagon nie rozni sie niczym od zwyklego Bh - ochlapali go jedynie
farba na zewnatrz...
Owszem - nalepka wisi. Tylko pytania, czy coś tak małego i
estetycznego (nie była poobdzierana) komukowiek przeszkadza ? Nie chcę się
tu wdawać w dywagacje prawne, gdyż pmk jest miejscem do innych dyskusji, ale
IMHO owa nalepka nie jest ogłoszeniem.
inna sprawa że to gdzie taka nalepka zostanie wlepiona to zależy już
tylko od wlepiacza. imho instytut nie może nikomu nakazać lub zakazać
naklejanie gdziekolwiek nalepek które rozdaje. co prawda można
zasugerować potencjalnym wlepiaczom że oblepianie np przystanków nie
jest dobre, ale z drugiej strony - jak inaczej dotrzeć do ludzi? (przy
założeniu tego zamego nakładu finansowego na akcję). poza tym to mógł to
wlepić ktoś od "zielonych", tak więc wcale nie jestem taki pewien czy to
aby na pewno wina instytutu
a winienie IRiPK za tą wlepkę przypomina oskarżanie wytwórni farb o to
że pociągi są posprejowane
pytanie techniczne: a jak mozna go oczyscic bez pomalowania potem? nie zebym
sie czepial, tylko cos mi sie wierzyc nie chce...
to chyba jakis miszmasz pod tymi "oczyszczonymi" sprejami zostanie.
Pare dni temu udałem się na lubelską szopę by sie troche rozejrzec. Nie
bede sie chwalil co zobaczylem, zeby siebie i Szanownych Czytajacych nie
denerwowac. Nie powiem nic o nowym wspanialym malowaniu naszej Pt47-157. Nie
bede opisywal jak to upaćkano cały kocioł na czarny błysk. Nie będę też
mówił, że tender został oliwkowy. Nie zwrócę też uwagi na fakt, że
wiatrownicę i kabinę pomazano jakimiś ciemnozielonymi, prawie czarnymi
zlewkami farby. Nie rzuciło mi się wcale w oczy to, że czołownica tylko do
połowy została odmalowana na czerwono, od strony peronów.
Wreszcie nie powiem Wam, że parowóz ów został odmalowany tylko jednej
stronie, widocznej z peronów. Druga strona pozostała w stanie pierwotnym -
poza kotłem wyglądającym jakby ktoś go lepikiem osmarkał.
Nie... nie będę się denerwował i nie będę patrzył na ten zniszczony
parowóz.
Jednakowoż , w tym miejscu zaapeluję do osób odpowiedzialnych za
odmalowanie Pt47-157. Panowie! Skoro NIEC CHCIAŁO Wam się odmalować tego
parowozu jak należy - skontaktujcie się z lubelskimi MK. Ci zrobią to za
darmo i z większą dokładnością i zapałem niż etatowi pracownicy PKP.
Ale co ja sie przejmuje - nie będę się denerwował, bo to szkodzi na
serce...
Pozdrawiam
No panowie, a było mało ludzi do pracy w Rogowie i teraz sa efekty. Nie
chciałbym sie wypowiadac w imieniu FPKW ale przydałoby się, żeby ludziska
przyjechały tam do społecznych patroli. My już sie wstępnie umówiliśmy. Do
wykorzystania jest duża drezyna motorowa. Trzeba pojeździć, posprawdzać,
podokręcac to co zostało. Przynajmniej raz na tydzień, żeby było widać, że
coś tam jeździ i ktoś tego pilnuje.
Pozatym z samochodu należy poznakować szyny farbą i szablonem za
rozkradzionym odcinkiem. Nie wiem na ile to coś da, ale trzeba próbować.
Jeśli ktoś może przyjechać, to zawsze będzie mile widziany, dobrze żeby ktoś
kto może, przyjeżdżał w tygodniu. Należy się tylko umówić, majl i telefon
jest na stronie Fundacji.
Pozdrawiam
Piottr
P.S.
Następna jazda pociągów jest w długi majowy weekend. Jak ktoś chce to może
przyjechać na pociąg o 11:00 a potem zabrać sie na drezynę.
"Pomnik Romana Dmowskiego na pl. Na Rozdrożu w Warszawie, który wczoraj
oficjalnie odsłonięto został w nocy pomalowany różową farbą."Dlaczego akurat różową?!
Pzdr,
Moj problem jest nastepujacy :
bylem sprawca kolizji drogowej, uszkodzenie
jakiego doznal poszkodowany bylo tylko niewielkie
otarcie lewego kanta tylnego zderzaka.
W moim samochodzie wystarczylo zmyc
farbe rozpuszczalinikiem i wszystko bylo ok.
Jednak Poszkodowany poniosl pewne straty,
zwrocil sie do swojego Ubezpieczyciela
o zwrot kosztow naprawy.
Ten wycenil szkode na 370,98 zl. a zwraca
kwote od 380 zl.
Rozumieja Panstwo ze Poszkodowany pieniedzy
nie otrzymal. Z rozmowy z Ubezpieczycielem
Poszkodowanego dowiedzialem sie ze Poszkodowany
nie przedstawil zadnych rachunkow z naprawy
(gdyby te osiagnely kwote 380 zostalaby ona wyplacona)
Opisuje te sprawe dlatego ze dzis otrzymalem listem
poleconym od Poszkodowanego :
- wycene uszkodzen w aucie Poszkodowanego wykonana
przez jego Ubezpieczyciela
- oswiadczenie Ubezpieczyciela ze nie wyplaci pieniedzy
- list od Poszkodowanego ze powinienm mu zwrocic
370,98 zl. bo nie chce tego zrobic jego Ubezpieczyciel
i .. uwaga + 5 zlotych za list polecony,
jesli nie, skieruje sprawe na droge postepowania cywilnego,
co cytuje : "... narazi Pana na dodatkowe koszty administracyjne
i egzekucyjne ..."
i tu moje pytanie czy Poszkodowany ma jakies podstawy
by tak uczynic ? Dodam, ze nie po to place AC i OC
zeby placic z wlasznej kieszeni za te naprawe.
dziekuje za odpowiedzi
i przepraszam ze takie dlugie
Przemek Pietrzak
Szkoda, że nikt nie zadał pytania jakie szynobusy w końcu zostaną
zakupione
(ja niestety zapomniałem o terminie czata). No ta lepperowska retoryka
Rumcajsa...
Pozdr.
W wojsku chyba ktoś kiedyś malował trawe ?
A co do mycia - to tak jak z malowaniem - można ścianę psiknąć agregatem
raz dwa i skasować forsę za "dzieło" nie martwiąc się, że farba zaraz
odpadnie a można solidnie wałkiem albo pędzlem. Przy spółkomanii panującej
na PKP podejrzewam, że zawarto jakąś umowę o dzieło czyli umycie loków z
firmą wujka i cioci dyrektora, określając ich liczbę i czas ale nie
określając, jaka metodą mają być myte ...
SmAs
| A może pasażerów też przebierać w stroje z epoki?
Przeprasza, ale to juz jest demagogia...
| Przeznaczeniem tego składu jest zapoznawanie rzeszy turystów z urokiem
kolei
| wąskotorowej, co spełnia znakomicie, brudząc pasażerów z letniaka ;-)
Tak i brankardy musza byc jako wagony hamulcowo-ochronne, poniewaz pociag
jedzie bez hamulca zespolonego.
| A Wls nie jest zabytkiem w rozumieniu prawa, ale nie jest czymś
powszechnie
| spotykanym na torach. Dlatego podobnie jak zabytki powinien być
chroniony
| przed opapraniem żółtą farbą.
|
| Czy EP05 też powiniem być chroniony?
Oczywiscie ze tak. Ile zostalo jeszcze EP05 ?
| BTW, Popielowóz też będzie pomalowany na żółto (w końcu nie jest
zabytkiem,
| to produkcja całkiem świeża)???
|
| Mam nadzieję, że nie. Chociaż czrno-żółte parowozy (gdzie one były?)
wyglądają
| też nieźle.
Bardzo podoba mi sie pomysl pomalowania hybrydy na zolto ;-) Moze jeszcze w
pomaranczowe laty a'la malowanie maskujace.... W koncu parowoz ten zatracil
juz charakter zabytku. I w zwiazku z tym moze byc pomalowany jak kto chce.
Nawet w rozowe sloniki, jesli tylko tak sie jego wlascicielowi, ktorym jest,
nie zapominajmy, Muzeum Gornictwa Weglowego w Zabrzu, spodoba....
Pozdrawiam
Piottr
Maciek 'Babcia' popelnil byl nastepujacy tekst:
[...]
: W Urzedzie Patentowym zostala zarejestrowana nazwa "paintball" i NASK
: wypowiada domeny dotychczasowym
: wlascicielom (www.paintball.com.pl i www.paintball.pl)Pomijajac skandal zwiazany z UP,
to przeciez nie mozna wypowiedziec domeny
zarejestrowanej wczesniej.
Co innego gdyby nazwa byla juz zastrzezona i ktos
inny chcialby ja zarejestrowac jako domene.
Ale wstecz?
O przepraszam, NASK wszystko moze :-((((
: a tak w ogóle to dotyczy chyba nas wszystkich. Co teraz? Zamieniamy
: Mistrzostwa Polski w Paintballu
: na Mistrzostwa Polski w Strzelaniu z Kulek z Farbą?Oczywiscie!
Nie slyszales o ustawie o ochronie jezyka polskiego ???
MC
| Maciek 'Babcia' popelnil byl nastepujacy tekst:
| [...]
| : W Urzedzie Patentowym zostala zarejestrowana nazwa "paintball" i NASK
| : wypowiada domeny dotychczasowym
| : wlascicielom (www.paintball.com.pl i www.paintball.pl)| Pomijajac skandal zwiazany z UP,
| to przeciez nie mozna wypowiedziec domeny
| zarejestrowanej wczesniej.
| Co innego gdyby nazwa byla juz zastrzezona i ktos
| inny chcialby ja zarejestrowac jako domene.
| Ale wstecz?A pytanko: co z gazeta wyborcza i domena gazeta ???!!!
Jednym wolno drugim nie ?!
Wlasciwie rzecz biorac to ja sobie moge pojsc do "Urzedu" i
zalatwic zastrzezenie nazwy "Superfighter" albo "supercarrier"...
Tez beda jaja...| O przepraszam, NASK wszystko moze :-((((
| : a tak w ogóle to dotyczy chyba nas wszystkich. Co teraz? Zamieniamy
| : Mistrzostwa Polski w Paintballu
| : na Mistrzostwa Polski w Strzelaniu z Kulek z Farbą?| Oczywiscie!
| Nie slyszales o ustawie o ochronie jezyka polskiego ???Ktos za ta ustawe powinien odpowiedziec glowa...
| MC
Ken4/nic...
aaaa to co innego. Sa wiatrowki i wiatrowki... Bede musial kupic w koncu
ten
magazyn "AirGunner", tam sa "wiatrowki", z ktorymi mozna polowac na
jelenie.
musze to zobaczyc, ale szmata kosztuje ~35pln...
| Sadze ze ten test z ubraniami przy uzyciu mojej wiatrowki moglby
| sie skonczyc mniej szczesliwie, jednak jesli chcesz sprobowac na
| ochotnika... ;)mysle, ze z takim czyms to bym wiedzial od poczatku, zeby do kur nie
strzelac...
Robiles moze test z rzedem puszek po napojach? Z tej mojej normalnej
przebilem 3,5 puszki (w 4tej zostalo)
Aha, jak strzelalem w dno puszki to srut trafil w taki "kant" -
najmocniejsze miejsce i sie odbil i dostalem w morde. nic przyjemnego.
Hunter 440 to gladkolufowy sprzet? Bez pozwolenia? Genialne przepisy...
w sumie to tym mozna zabic czlowieka...
Pozdro
Piotrek
Taaaaak, na remont dróg czy ścieżki rowerowe kasy nie ma, ale na stawianie
pomników różnorakim zaprzańcom, których miejsce jest na śmietniku historii,
pieniążki muszą się znaleźć.
2. Dmowskiemu pomnik należy się choćby za to:
- że po I wojnie światowej siedział w Paryżu i załatwił nam stosunki
dyplomatyczne z państwami Ententy. Bo te przez jakiś czas nie chciały
zaakceptować rządów Piłsudskiego (wcześniej współpracownika
austriackiego, wypuszczonego dobrowolnie przez Niemców).
- że (mimo różnicy zdań z Piłsudskim) reprezentował Polskę na kongresie
wersalskim, gdzie uzyskał dla Polski tyle ile się dało.
3. Dmowski 5 lat temu został upamiętniony przez uchwałę Sejmu, "za"
głosowali praktycznie wszyscy:
http://romandmowski.republika.pl/dmowuchw.htm
4. 200 tysięcy to nie są duże pieniadze dla miasta. Większe sumy wędrują
do prywatnych kieszeni (vide Warszawianka).
Jeśli be bałwany postawią pomnik temu ciemnemu nacjonaliście, to chyba sam
wybrudzę do farbą, abo opłacę ludzi, co go nocą potną i wywiozą na złom.
Tam miejsce Dmowskiego i LPRu. Trzeba się jednoczyć w walce z tą ciemną,
wsteczniacką, klerykalno-nacjonalistyczną zarazą.
pzdr
r.
ponieważ nikt nie puścił farby, ze szczególnym uwzględnieniem grupowych
speców od KM, pozwalam sobie ja.
Otóż , co by przyoszczędzić sobie pisania, cytuję za stroną z fotkami:
-----------------
http://www.michal.pawlik.com/solaris.html
14 maja 2005 około godziny 22:00 czasu Warszawskiego
Autobus Solaris przecinajacy Aleje Ujazdowskie ulica Piekna,
majac zielone swiatlo, zostal uderzony przez
samochod osobowy marki Toyota
nadjezdzajacy z duza predkoscia od strony Placu Na Rozdrozu.
Kierowca (na ostatnim zdjeciu) Solarisa wykazal sie
niezwykla sprawnoscia i profesjonalizmem zawodowym
W sytuacji krytycznej przejechal pomiedzy slupami
oswietlenia i sygnalizacji swietlnej
a autobus zatrzymal na terenie Ambasady Szwajcarii
W tem wielce niebezpiecznym zdarzeniu, mimo kilku osob rannych
zwyciezyla perfekcja warszawskiego kierowcy
i polska konstrukcja autobusu, ktory pokonal kute ogrodzenie ambasady i
murek.
--------------------------
Tekst jest bez pliterek, za co przepraszam, ale już mi się nie chciało po
nocy konwertować.
A teraz to jadę na wycieczkę Ogórkiem do Modlina
http://www.michal.pawlik.com/solaris.html
Dziś w ramach prezentacji taboru w Białymstoku została wystawiona do
oglądania EP07-344 (ZT Białystok). Lokomotywa przechodzi właśnie NR w
macierzystej szopie no i dostała nowe malowanie. Zdjęcie:
http://members.lycos.co.uk/andyeu2/ep07-344.jpg
408 jest odstawiona ze względu na przebieg.
| Dziś w ramach prezentacji taboru w Białymstoku została wystawiona do
| oglądania EP07-344 (ZT Białystok). Lokomotywa przechodzi właśnie NR w
| macierzystej szopie no i dostała nowe malowanie. Zdjęcie:
| http://members.lycos.co.uk/andyeu2/ep07-344.jpg
| 408 jest odstawiona ze względu na przebieg.Dlaczego 408 wygląda przy tej 344 jak kupa? Malują gównianą farbą, a może
nie chce im się umyć raz na jakiś czas? Zielone lokomotywy chyba jednak nie
stają się aż tak paskudne w miarę upływu czasu od naprawy...--
pozdrawiam
Eli z Elbląga
Nie o to chodzi.
W rzeczonym punkcie chciano podjąć sie lutowania, ale zeszłaby w
miejscu lutowania granatowa farba.
Wprawdzie poradzono, żeby to miejsce zamalowywać sobie systematycznie
granatowym flamastrem, ale ta porada nie należy chyba do
najmądzrzejszych. :)
| 3. co chesz malować?Cały samochód, poloneza. Praktycznie cały jest już przygotowany i
pryśnięty podkładem - chciałem zostać przy oryginalnym kolorze bo mi się
podoba ale jak mam płacić za mieszanie kolorów to bym już wybrał coś
ładniejszego zwłaszcza że cena będzie podobna.
WojtekPL
czy emulsyjna) lepiej sie do tego nadaje i jak wyglada ich oddzialywanie na
nasze zdrowie;
pomieszczenia przeznaczone na staly pobyt ludzi; jezeli moglbys mi podac
dodatki chemiczne sa stosowane do produkcji) i ile z nich to trucizny
(lotne?) - bylbym
Ci bardzo, bardzo wdzieczny!Pozdrowienia!
Michal Uchwat
Pozdrawiam Ant
| Ale krety do udrazniania rur to przeciez tez soda ?!?tak ale kaustyczna a nie weglan sodu :P
Pozdrawiam
Artur Gołdyn
Spieprzony folder to nie tylko strata tych 800 zł, ale i czasu,
kosztów wysyłki do klientów, nerwów itp.
A co najważniejsze, trudno się pochwalić firmowymi materiałami, które
wyglądają jak wyjęte z (...). W końcu to "wizytówka firmy".
Jurek
To w jaki sposób przekonwerteruje fotke do cmyka wpłynie na to jak
zostanie
wydrukowana więc to to samo. Zazwyczaj już 80% czarnego (na maszynie ktora
przyjmuje max farby 300%) drukuje sie jak jednolicie czarny.Zbuduj cienie
np
z 95,86,80,65(jesli maszyna przyjmie 315% farby).
Swoją drogą i tak mam wrażenie, ze niskie jak dla kredy nasycenie (300%)
wynika z jej niskiej jakości a nie wyłącznie z włąściwości maszyny.
JK
witam, i do rzeczy:
mam dwie bitmapy monotone w potoshopie. kazda z nich zrobiona jednym
kolorem
pantone. teraz chcialbym je przeniesc do corela bo tam juz czekaja krzywe
w
tychze kolorach i w corelu to rozseparowac. bitmapy sa zapisane jako *.psd
i
przy probie importu do corela na podgladzie jest jeszcze kolorowe (chociaz
przypuszczam ze to pewnie jakas miniatura zapisana w tymze pliku) w kazdym
razie na kartke wskakuje to jako grayscale. nie wiecie przypadkiem jak
moglbym przeniesc te obrazki, moze jakis inny format ? na wszelki wypadek
to
corel 11.
domyslnie jako typ masz wybrany monotone, wiec w dialogu nizej wybierasz
pantona, ok i jazda.
tylko jedna uwaga, lepiej z photoshopa nie zapisuj bitmapy jako monotone,
tylko zapisz jako gryscale w postaci przed konwersja do monotone, tak, zeby
byl pelen zakres tonow (pelne krycie pantonem = calkowita czern).
w przeciwnym razie, monotone z fotoszopa zostanie przetworzony na greyscale
i to, co mialo byc pelnym kryciem farby bedzie mialo wartosc szarosci a nie
pelna czern. mozna to wyrgulowac krzywa przy konwersji do monotone w corelu,
ale po co sie meczyc.
mam nadzieje, ze jasno sie wyrazilem
w przeciwnym razie, monotone z fotoszopa zostanie przetworzony na
greyscale
i to, co mialo byc pelnym kryciem farby bedzie mialo wartosc szarosci a
nie
pelna czern. mozna to wyrgulowac krzywa przy konwersji do monotone w
corelu,
ale po co sie meczyc.mam nadzieje, ze jasno sie wyrazilem
pozdrawiam, radek
Witam,
Chcę się zorientować w drukarniach, które stosują wyrafinowane metody
druku. Podoba mi się efekt "wypukłej farby", wytłaczanie itp.
Docelowo miałyby być to wizytówki.
Czy ktoś w Polsce robi coś takiego?
http://www.boelling.com/siegelmarkendruck.php
http://www.hannovera-gmbh.de/farbe.html (niestety małe przykłady)
co do druku wypukłego -jest w Bielsku (vis-a-vis dawnego kina Apollo)
firma która wykonuje "wizytówki" metodą riso, ksero. Efekt wypukłości
wykonują
pokrywając powierzchnię specjalnym proszkiem który przyjmują wyłącznie
miejsca zadrukowane
(pokryte wcześniej tonerem) Po czym arkusze w ten sposób preparowane
poddawane są działaniu temperatury, Toner z proszkiem puchnie i efekt
gotowy. Nie jestem pewien szczegółów, ale co do zasady działąnia chyba się
nie mylę. Tyle że efekt końcowy, choć pomysłowy według mnie nie zasługuje na
miano druku wypukłego (dla mnie zarezerwowane dla czegoś szlachetniejszego)
i został określony dość pejoratywnie "efektem puchnącej farby". I jak sądzę,
nie przypadnie Ci do gustu.
strona http://www.hannovera-gmbh.de/farbe.html
jakoś nie chce mi się otworzyć... a pewnie ciekawe rzeczy robią
A linki pewnie z Novum online?
Pierwszy raz mi się zdarzyła fotka czarnobiała do wsadzenia w InDesign i
chciałem się upewnić. Mogę zostawić ją w cmyk, czy może zamienić na
grayscale.
Pozdrawiam
Paweł
Piotr
Dużo pytań, ale spróbuję.
Czy ktoś może podzielić się ze mną doświadczeniem w przygotowywaniu
materiałów do sepii?
Otóż, dostałem wytyczne panton 1575 (lub jaśniejszy) black (złamany ciut
brązem)
Czy to znaczy, że czarny będzie specjalnie przygotowany. Jaki czarny
wykorzystać. W jaki sposób można zrobić próbę koloru dla sepii?
Część materiału to obrazy o charakterze kreski. Zeskanowane zostały w
trybie
grayscale ale jaki będzie efekt sepii dla tych obrazów kreskowych, wprawdze
w trybie grayscale ale...?
Maciej
Pochwal się później wynikami.
Pamiętacie świnkę Rebelię, którą rolnicy (na czele z Marianem
Zagórnym) przynieśli we Wrocławiu do Urzędu Wojewódzkiego? Wymalowali
ją farbą, spętali nogi... a wszystko w ramach protestu przeciwko
wojewodzie. Po całym zajściu trafiła do schroniska, a następnie do
ZOO. Teraz ZOO chce ją oddać do chlewni, a stamtąd za jakiś czas ma
iść do uboju. Mimo, że intencją schroniska było uratowanie jej życia.
Nie pozwólmy na to!
W kwietniu informowaliśmy, że "Świnka Rebelia trafi do wrocławskiego
ZOO" (wydarzenia, 2003-04-06:
http://www.vege.pl/str.php?dz=68&id=259). Tu mieszkała w zagrodzie,
gdzie ze zwierzętami mogły bawić się dzieci. Wszystko było dobrze,
dopóki z 20 kilogramów Rebelia nie urosła do około 100 kg. Teraz,
według słów Antoniego Gucwińskiego, Rebelia "jest za duża, żeby zostać
w zoo i dlatego oddamy ją w dobre ręce jednego z naszych dostawców
[...] Hodowcy posłuży jako reproduktor, a potem trafi do ubojni".
Informuje o tym "Słowo Polskie" w artykule "Ród Rebelii nie zginie -
świnia podarowana wojewodzie trafi do chlewni" (01.08.2003).
Jeśli sprzeciwiasz się oddaniu Rebelii do ubojni, napisz do
Wrocławskiego Ogrodu Zoologicznego i poinformuj ich o tym. List można
wysłać ze strony:
http://www.zoo.wroclaw.pl/interaktywne/kontakt.html
"Nie wiadomo natomiast co będzie z organizatorem rolniczego protestu,
Marianem Zagórnym. Policja przedstawiła mu zarzut zakłócenia porządku
i znęcania się nad zwierzęciem. Postępowanie ma się zakończyć za
miesiąc. Wtedy zostanie podjęta decyzja czy złożyć wniosek o
aresztowanie Zagórnego." - dodaje "Słowo Polskie".
pozdr, pat
Trzeba. Wiele osob na tym zrobilo i to duzo.
Jeszcze wiecej osob stracilo. Ale nei jest prawda ze zarobic sie nei da -
jeden na 100 czy 1000 osob na pewno zarobi :)Pozdrawiam, Leh.
Pozdrawim
Manior
Fakty o dzieciach:
Kiedy polejesz klaczki kurzu lakierem do wlosow, a potem bedziesz po
nich jeździc na wrotkach, moga sie zapalic.
Głos czteroletniego dziecka jest donosniejszy niz glosy ok. 100
doroslych w zatloczonej restauracji.
"Idę sie pobawic" i "piecyk mikrofalowy" nigdy nie powinny byc uzyte w
jednym zdaniu.
Jezeli zaczepisz psia smycz o wiatrak na suficie, silnik nie bedzie
mial sily obrocic 30-kilogramowego dziecka ubranego w psie szelki i
ubranko SuperMan'a.
Jednak jest wystarczajaco silny, aby ta sama smycza zedrzec farbe ze
wszystkich 4 scian w pokoju 3,5x3,5 m.
Pilki tenisowe zostawiaja slady na suficie.
Nie powinienes podrzucac pilek tenisowych, kiedy wiatrak na suficie
jest wlaczony.
Kiedy uzywasz wiatraka na suficie jako rakiety tenisowej, musisz
podrzucic pilke kilka razy, zanim zostanie odbita.
Skrzydlo wiatraka moze odbic pilke bardzo mocno.
Szyba w oknie (nawet potrojnym) nie zatrzymuje pilki uderzonej
skrzydlem wiatraka.
Plyn hamulcowy z Cloroxem powoduje powstawanie duzych ilosci dymu.
Szescioletnie dziecko potrafi rozpalic ogien nawet kamieniem, chociaz
36-letni mezczyzna mowi, ze takie cos mozliwe jest tylko na filmach.
Szklo powiekszajace pozwala na rozpalenie ognia nawet w pochmurny
dzien.
Kiedy jestes w butach z kolcami, lozko wodne uzyte jako boisko nie
przecieka... ono po prostu wybucha.
Duze lozko wodne zawiera ilosc wody wystarczajaca do zalania 200
metrow kwadratowych domu na glebokosc 8 cm.
Klocki LEGO przechodza przez przewod pokarmowy 4-letniego dziecka.
Klocki Duplo nie.
Klej SuperGlue jest na zawsze.
McGyver uczy wielu rzeczy, o ktorych nie chcemy wiedziec.
Tak samo Tarzan.
Nie wazne, ile zelatyny wsypiesz do basenu, nie mozesz chodzic po
wodzie.
Filtry basenowe nie lubia zelatyny.
Video nie wyrzuca kanapek, jesli nawet w reklamach pokazuja, ze tak.
Torby na smieci nie sa dobrymi spadochronami.
Kamyki w baku powoduja duzo halasu podczas jazdy.
Prawdopodobnie nie chesz wiedziec, jaki potem jest smrod.
Zawsze zajrzyj do piecyka, zanim go zaczniesz rozgrzewac.
Plastikowe zabawki nie lubia piecykow.
Straz pozarna zjawia sie po okolo 15 minutach od zgloszenia.
Cykl wirowania w pralce nie powoduje choroby morskiej u dzdzownic.
U kotow powoduje.
Koty wymiotuja wiecej, niz same waza.
Cisza niekoniecznie znaczy "nie ma sie co niepokoic".
Pozdrawiam
Krzysiek
Ted Morawski dal tak ciekawy przyklad dobrego pisania o rzeczach, ze bardzo
prosze o pozwolenie mi na opublikowanie Jego wypowiedzi w moim
nowojorskim miesieczniku. Gdyby jeszcze Slawek zechcial sie przylaczyc ze
swoja ocena.
Jak powiedzialm na wstepie - nie jestem ani mieszkanka Greenpointu ani
tez jakas zagorzala wielbicielka tamtejszych zgromadzen. I jak pisalam z
roznych powodow. Greenpoin uroczy i niewinny jak na Nowy Jork - broni sie
teraz przed napascia pornografii, gdyz wladze miasta widzac tam
pozostalosci poprzemyslowej infrastruktury chca tam pozakladac ... domy
publiczne.
Tylko ze uwazam iz GP a zwlaszcxa przylegajaca don konscowka
Williamsburga bronia sie wpuszczajac w poprzemyslowy krajobraz
do starych fabryk (niczym kiedys do SO-HO a potem do NO-HO) artystow.
Artysci juz pozakladali swietne kawiarenki oblezone na okraglo, otworzyli
sklepy z pedzlami farbami itp.
Kiedy bede robil dach, to chce patrzec ekipie na rece.
Co mozna zepsuc kladac blachodachowke ?
Jakie 'numery' moze mi zrobic ekipa i na co
w zwiazku z tym nie nalezy im pozwolic ?
powodzenia
margol
Problem mój polega na tym, że jakoś nie mogę dokopać się konkretnych,
precyzyjnych informacji jaka farba najlepiej przepuszcza parę wodną,
(tzn po pomalowaniu tworzy powłokę o jak najmniejszym oporze dyfuzyjnym).Co ja chcę malować?
Otóż chciałabym za jednym zamachem kupić farbę (białą) do dwóch celów:
(1) Mam ścianę w przedpokoju: 4m2, ściana zewnętrzna w bloku z wielkiej
płyty z lat 80-tych zeszłego stulecia - ta ściana została wczoraj
świeżo pogładzona cekolem c-45 i ja muszę dzisiaj wybrać farbę ...
(2) Czeka mnie w niedalekiej przyszłości malowanie 2 płyt
kartonowo-gipsowych w innej częsci mieszkania (od płyt k-g oczekuję nie
tyle urody i innych bajerów, co spełnienia ich "mikroklimatycznej" misji).Ponieważ obie powierzchnie są niewielkie (4m2+2m2) i IMO potrzebują
farby "paroprzepuszczalnej", uznałam, że najbardziej mi się opłaca kupić
od razu farbę, którą oblecę oba te drobiazgi :-).
Widzę, że poruszyłam temat za mało poważny jak na grupę
pl.misc.budowanie :-)
Kupiłam w końcu dekoral "Fasady" (polinit) na tę przemarzającą ścianę
(doradził mi tak sprzedawca).
Ale malowanie jest odłozone na jutro i mogę jeszcze bezproblemowo
wymienić w sklepie ten dekoral polinit "Fasady" na dekoral Akrylit-W
bądź inną farbę.
No i dalej mam problem: czy wymieniać czy użyć tych "Fasad"?
Czy ja przesadzam? (Tzn. czy się za bardzo przejmuję tą farbą?)
Pozdrawiam
Pozdrawiam, UWAżAJCIE NA NICH!!!!!!!!!!
| robotnicy chca mi polozyc gladz gipsowa na stary tynk, aby ladniej toto
| wygladalo. Ja, chcac ciac koszty, chcialbym wykonac to sam, tylko teraz
| pytanie - dam rade zrobic to sam? Jak sie do tego zabrac?
| Jak rozumiem na gladz juz idzie bezposrednio farba?| Trzeba do tego troche wprawy. Dla laika jest wiec trudne. Trzeba tez
| troche sily. Zwlaszcza na suficie :/
| Nie bede Ci doradzal jak to zrobic, bo chyba nie dasz rady. Lepiej daj
| to zrobic gipsiarzom.
ale nie ma szans tego zrobic dobrze, nawet jak to zajmie 3x wiecej czasu?
mam miesiac do przybycia mebli, w tym czasie (po pracy) moge walczyc
dowolnie (w koncu kazdy sie kiedys uczyl ;-)
ludzie, ktorzy robia u mnie remont, wycenili gipsowanie na 10zl/m kw,
co daje kwote 600pln (przedpokoj i kuchnia, reszta moze zostac), i teraz
pytanie - warto?
ZERO grzybów, tynki suche "jak pieprz".
Osobiście podejrzewam, że jeśli postawione było rok temu i zostało
dobrze przesuszone (nawet naturalnie), to nie masz się czego obawiać.
natomiast jeśli zostało źle przesuszone, to powinieneś wkrótce dostać
ślady grzybka - wtedy inna sprawa. Uważam, że jeśli coś jest "stare"
(znaczy mokre lejące było kilka miesięcy temu) nieużywane, to lepiej
żeby w środku nawet wiatr sobie pohulał z lekka z mrozem. Nic tak dobrze
nie wysusza, jak powietrze o niskiej zawartości pary wodnej.
Gorzej, że malujesz i kładziesz kafle, jak piszesz. Nie ma rady i musisz
utrzymywać temperaturę zalecaną przez farby/kleje aż do wyschnięcia.
jacek
| grzej kominkiem ile wlezie - jak to nowy dom to grzej jeszcze więcej -
usuniesz| w ten sposób nadmiar wilgoci i zamieszkasz w suchym, niezagrzybionym domu
OKEJ, tak czy inaczej nie mam grzyba. A mam wielkiego lenia z tym
ogrzewaniem... po prostu musiałbym po pracy przyjeżdzać, napalić, czekać aż
się spali, pozamykac i pojechać... itp. Pisałem, że tam jeszcze nikt nie
mieszka, tylko ekipa pracuje, tak do 19.00 pracują. Mógłbym im powiedzieć by
palili, ale nie chcę tego robić, bo jeszcze mi burdelu narobią, albo coś w
tym stylu. Kaloryferki będą za jakiś tydzień przykręcone... To może w
najbliższy weekend, kiedy ma być bardzo zimno popalić sobie trochę?
Niby jak? Bedzie gotowe do poskrecania (o spawaniu ocynku zapomnij -
jeszcze chyba takich krotkich i dlugich nie slyszales jakimi spawacze
sadza jak ocynk prychodzi spawac, zreszta po spawaniu ocynk w sporej
okolicy spoiny diabli biora) wozil po swiecie w poszukiwaniu wanny z
stopionym cynkiem czy tez sprowadzi dla jednych schodkow agregat do
cynkowania ogniowego natryskiem? Bo rozumiem ze jak stopnie drewniane
to najpewniej wewnetrzne - dobre przygotowanie powierzchni z
potraktowaniem srodkami kompleksujacymi a pozniej wlasciwej klasy
podklad i wlasciwej klasy farba nawierzchniowa to we wnetrzu tak z
piecdziesiat lat spokoju... I gorzej od poszarzalego ocynku nie
wyglada - tak wiec cynkowanie ma taki sobie sens. Inna sprwa na
zewnatrz - tu ocynk znaczaco zwieksza odpornosc korozyjna pod
warunkiem wszakze ze zostanie zgodnie z zasadami sztuki uczciwie i
grubo pomalowany.
A uzycie nierdzewki ma sens glownie estetyczny - jak sie chce miec
blyszczaca konstrukcje metalowa to oczywiscie nierdzewka. Jesli
konstrukcja ma byc zakryta - zwykla dobrze zabezpieczona stal
konstrukcyjna zalatwia sprawe wystarczajaco.--
Darek
| Czy przewód elektryczny można przyczepić do ściany silikonem na gorąco
(z
| pistoletu) czy lepiej tradycyjnie
| woździem , robiliście coś takiego .Tak, ale po jakimś czasie (od tygodnia do miesiąca) odpada razem z farbą.
Ja stosuje klej montażowy na zimno.
Silikon na gorąco łaczy się z farbą na ścianie, a farba nie lubi wysokich
temperatur (opalarki).
Jeszcze jedno kabel elektryczny coś waży. Jeżeli to jast dość długi
odcinek
to będą działały siły "odrywające"kabel od ściany.Marcin
Witam
Mnie też kiedyś przypadło wykonać obwód drukowany lakierem
przeterminowanym aż 10 lat ! Udało się. Musiałem duuużo dłużej
naświetlać i trochę mechanicznie pomagać wywoływaczowi. Zgarbowany
lakier nie chciał sam odkleić się od płytki, ale przy pomocy
nawet małe "wypracowanie" na temat lakieru Positiv20... a nawet dwa
wypracowania. Gdyby ktoś z Szanownych Grupowiczów chciał sobie
poczytać to są tu:
http://157.158.17.48/~aczyz/positiv/
Dalej na Ukraine jedzie osób 7.
Czy przypadkiem bilet nie kosztuje 1 EURO?
natomiast podczas kontroli ukraińskiej trafiamy na wyjatkowego słuzbistę ,
który każe nap te migration card wypełnić całą włącznie z numerem pojazdu
jakim wjeżdzamy (tu wpisalismy numer pociagu), celem podróży i tymi innymi
bzdurami.
Od czasu wprowadenie wiz przez Polske Ukraincy stali sie bardzo pogranicznie
upierdliwi.
Po powrocie musimy „stoczyć walkę” ze skrytką bagażową. Nie chce
Na stacji w Berdyczowie najpierw wyprobowalem taka skrytke, czy to w ogole
dziala. Pierwszy zeton (wygieta moneta 15 kopiejek ZSRR) przyjelo, ale przy
oddawaniu - zeton zjadlo i za nic nie chcialo sie otworzyc. Zaczepilem
przechodzaca pracownice stacji, podumala troche przy skrytce, a potem pobiegla
do kasy, krzyczac "Masza, Masza, daj 15 kopiejek, towariszczu innostrancu
maszina s'jela 15 kopiejek"...
Tak oto zostalem "Towariszczem Innostrancem", a maszyna dala sie otworzyc po
odlaczeniu calego systemu (zaczal wyc alarm, ale drzwi sie otwarly). Wielkie
bylo zdziwienie tej kobity, gdy zobaczyla, ze skrytka byla pusta. A ja jej
tlumaczylem, ze tylko to zamykalem i otwieralem na probe ;-)
No tak, towarzysze innostrancy to dziwni ludzie ;-)
prowadnice w każdym z 9 członów.
Dla niezorietowanych: prowadnica jest zywa i to odpowiednik konduktorki ;-)
A tak naprawde jedynie forma ukrytego bezrobocia na UZ.
Pociągi do Borysławia już nie kursują.
fajny pomysł nazywania jednostek i malowania tych nazw na pudle a nie na
Tylko, ze zdeklasowane albo pojedyncze czlony "skladakow" potem te farbe
zachowuja i tak strasza w roznych innych miejscach...
Pozdrawiam i czekam na ciag dalszy ;-)
Marcin
"Pomnik Romana Dmowskiego na pl. Na Rozdrożu w Warszawie, który wczoraj
oficjalnie odsłonięto został w nocy pomalowany różową farbą."Dlaczego akurat różową?!
Dzien dobryMoj problem jest nastepujacy :
bylem sprawca kolizji drogowej, uszkodzenie
jakiego doznal poszkodowany bylo tylko niewielkie
otarcie lewego kanta tylnego zderzaka.
W moim samochodzie wystarczylo zmyc
farbe rozpuszczalinikiem i wszystko bylo ok.
Jednak Poszkodowany poniosl pewne straty,
zwrocil sie do swojego Ubezpieczyciela
o zwrot kosztow naprawy.
Ten wycenil szkode na 370,98 zl. a zwraca
kwote od 380 zl.
Rozumieja Panstwo ze Poszkodowany pieniedzy
nie otrzymal. Z rozmowy z Ubezpieczycielem
Poszkodowanego dowiedzialem sie ze Poszkodowany
nie przedstawil zadnych rachunkow z naprawy
(gdyby te osiagnely kwote 380 zostalaby ona wyplacona)
Opisuje te sprawe dlatego ze dzis otrzymalem listem
poleconym od Poszkodowanego :
- wycene uszkodzen w aucie Poszkodowanego wykonana
przez jego Ubezpieczyciela
- oswiadczenie Ubezpieczyciela ze nie wyplaci pieniedzy
- list od Poszkodowanego ze powinienm mu zwrocic
370,98 zl. bo nie chce tego zrobic jego Ubezpieczyciel
i .. uwaga + 5 zlotych za list polecony,
jesli nie, skieruje sprawe na droge postepowania cywilnego,
co cytuje : "... narazi Pana na dodatkowe koszty administracyjne
i egzekucyjne ..."
i tu moje pytanie czy Poszkodowany ma jakies podstawy
by tak uczynic ? Dodam, ze nie po to place AC i OC
zeby placic z wlasznej kieszeni za te naprawe.dziekuje za odpowiedzi
i przepraszam ze takie dlugie
Przemek Pietrzak
A dlaczego nie może stać nawet kilka lat? O ile dobrze kojarzę stoi już
tak w Pesie rumun i czeka na zmiłowanie?
Kto wie czy prędzej nie zmodernizuje swych maszyn IC
Gdyby Cargo wpadło w jakąś totalną dziurę to mogłoby im się kalkulować
postawić na zmodernizowane gagary (oby nie bo to dla torów niekorzystne)
i reanimację rumunów albo sprowadzenie ludmił gdzie trzeba...
| no comment, co do loka to pewno chodzi o Lyd2, dla mnie to jest to bordowy
| kolor, ale to nie jest wazne, co do stanu tego loka to mi sie smiac chce
| (nie z Pana, bo znowu bedzie) bo on nawet nie ma silnika! to niby on jest
w
| takim super stanie?
Wracajac do Piotrkowa, stoja tam na stacji jeszcze trzy wagony pasazerskie.
Stan ich jest delikatnie mowiac oplakany. Powyrywane drzwi, odpadjaca farba,
smietnik w srodku. Nieco lepiej wygladaja wagony towarowe jednak z nich ciezko
jest cos ukrasc wartosciowego. Widzialem tylko ze, z niektorych zniknely czesci
sprzegow.
Natomiast Px na przystanku STACJA PALIW za chwile przestanie istniec. Ciekawi
mnie kto byl tak madry i postawil ten parowoz w tym miejscu.
| Ja przychodze z kolega co sobote i zawsze jest taki jeden pan, co mieszka
w
| czesci budynku stacyjnego i to wlasnie my we trojke robimy wiekszosc
rzeczy,
| a pozostale osoby z "towarzystwa" to naprawde chetnie tam nie zagladaja
No to wszystko jasne :) Wlasnie ten pan mowil ze sami wszystko robia na
miejscu... opowiadal o tym jak wyremontowali ta mala lokomotywe manewrowa i
jak pracuja przy odnowieniu zniszczonego wagonu pasazerskiego...
W takim razie pozdrawiam i do zobaczenia w przyszlosci w Piotrkowskiej KD :)
Pozdr.
zolteczolaen57
Hej, to znowu ja.
Mam kilka pytań:
Często jeżdżę pociągami "Klimczok" i "Skarbek" na trasie Ciechanów-Katowice.
I mam takie pytanie, czemu na stacji Warszawa Wschodnia odbywa się zmiana
lokomotywy EU-07 na EP-09. Czy do tego potrzeba około 20 minut czasu?
Czy nie można by było robić tego na stacji Warszawa Zachodnia?
Tylko że tam się mało który express zatrzymuje.
Bardzo cenię sobie połączenia z Warszawy do Gdańska.
A szczególnie pociąg "Stoczniowiec", który ma wagony klasy drugiej złożone z
sześciu miejsc w przedziale.
Dlaczego w tym pociągu jest sześć miejsc w klasie drugiej?
Przecież to nie IC.
Czy ktoś na tej grupie jechał pociągiem pośpiesznym ( nazwy nie pamiętam )
na linni Warszawa Wschodnia - Zagórz z Warszawy Zach. o 20:51?
Dobre tempo, w Sanoku jest o 8:30. Dwa razy zmieniają kierunek jazdy
Skarżysko Kam. i Jasło), zgłupieć można.
Crasnall z Miechowa
http://okoko.wordpress.com/2008/12/13/rozklad-jazdy-skomunikowania-i-...
http://okoko.wordpress.com/2008/12/12/szynobusem-z-brzegu-do-nysy/
http://okoko.wordpress.com/2008/12/11/oko-w-oko-z-okoko/
http://okoko.wordpress.com/2008/12/11/promocyjny-spot-radia-plus-nowa...
http://okoko.wordpress.com/2008/12/11/160-lat-linii-brzeg-nysa/
http://okoko.wordpress.com/2008/12/09/umowy-nie-ma-ale-rozklad-jest/
http://okoko.wordpress.com/2008/12/09/pociagiem-z-nysy-do-brzegu-za-7...
http://okoko.wordpress.com/2008/12/08/feta-na-dworcu-po-swietach/
http://okoko.wordpress.com/2008/12/05/polaczenie-w-dobrej-cenie-na-br...
Dziś lustrowaliśmy trasę na odcinku Brzeg-Grodków pod kątem
przygotowania przystanków do uruchomienia pociągów. Wizja lokalna
wypadła pomyślnie: na wszystkich przystankach wiszą rozkłady (z cenami
normalnymi i promocyjnymi) oraz nowe tablice z nazwami stacji. Perony
są uprzątnięte, w Czeskiej Wsi i Lipowej Śląskiej - dostępne wiaty.
W Grodkowie natomiast - co warto zobaczyć samemu - robi wrażenie
odnowiona wiata i nowe przejście przez tory. Słupy wiaty zostały
oczyszczone i pomalowane brązową farbą zabezpieczającą drewno. Wiata
otrzymała w części nowe zadaszenie pokryte papą, rynny i spływy
błyszczą się nowością. Rozkłady jazdy wiszą: jeden na fragmencie
pozostałej wiaty nad nieczynnym przejściem podziemnym (żółty
przykręcony + papierowy przyklejony), drugi wisi na przeciwko nowego
przejścia przez tory - na słupie wiaty (papierowy przyklejony).
Jeszcze jeden plakat wisi obok kiosku wewnątrz budynku dworca, tuż
przy wejściu do poczekalni i kas PKS-u.
Widnieją zupełnie nowe tabliczki: z nazwą stacji "Grodków Śl.", "Uwaga
pociąg" oraz krzyżyki zatrzymania czoła pociągu.
Na całej linii - nowe oznakowanie prędkości maksymalnej dla
szynobusów: "6" i "7". Na wyjeździe z Brzegu widnieje "7" zamiast
dotychczasowego "4". Czekaliśmy na to całe dwa lata.
Ciekawostka: przystanek Olszanka zmienił nazwę na "Olszynka". Chcącym
wiedzieć więcej, polecamy udanie się na przystanek i przyglądnięcie
się rozkładowi jazdy :-)
Jeśli przetargi , których większość zapowiedziano na przyszły rok, zakończą
się po myśli Patrii, zamówienia na podzespoły do montażu setek transporterów
mogą trafić do polskich firm. Co najmniej kilkanaście z nich w ramach
polonizacji produkcji rosomaka wkrótce będzie współpracować z
siemianowickimi Wojskowymi Zakładami Mechanicznymi - partnerem Patriii
głównym dostawcą pojazdu w polskiej wersji. - Chcemy stworzyć z udziałem
polskich przedsiębiorstw, wykorzystując doświadczenia Patrii, sprawny model
produkcji wozów bojowych oferowanych na zagranicznych rynkach - mówi Pauli
Rumbin, prezes Patria Polska.
Na razie fińska firma rozlicza się przed polskim rządem z offsetu. Większą
część jej wycenianych na niemal pół miliarda euro zobowiązań kompensacyjnych
stanowi wartość przekazanych fabryce w Siemianowicach technologii produkcji
transportera.
Offset przyspieszył jednak także inwestycje Parkera Hannifin (elementy
hydrauliki) pod Wrocławiem, Hutchinsona ( komponenty dla motoryzacji) w
Łodzi, Żywcu i Bielsku-Białej, zamówienia w słupskiej Scanii , eksportową
produkcję farb Tkkurila pod Szczecinem, łożysk Timken w Sosnowcu i
skonkretyzował plany zaangażowania się w Stoczni Gdańskiej skandynawskiej
Finnish Akerfinn Yards
Pojawiła się propozycja zbudowania OV-106 i nazwania go Unity. Ale OV-105
czyli Endeavour sam został zbudowany z części zamiennych a nie bardzo są
możliwości techniczne i sens finansowy budować nowy orbiter. Co do
uszkodzenia płytek przez piankę, jest to pianka izolacyjna stosowana w
budownictwie czyli bardzo mocna i przy tej prędkości mogła uszkodzić płytki,
które co ciekawe są bardzo kruche bo odporne na żar a nie uderzenia. Biały
pył widoczny na zdjęciach z rozpadu to przypuszczalnie właśnie rozkruszane
płytki z poszycia. Mógł też to być zwykły kawał lodu który obluzował klej
trzymający płytki, które odpadły dopiero poddane naprężeniom przy reentry.
To co uderzyło orbiter miałoby odpaść z miejsca gdzie jest przyczepiony do
zbiornika. Podobnie było w STS-112. W STS-111 coś udzerzyło w SRB. Kiedyś
zbiornik był malowany farbą ale dla oszczędności już się tego nie robi. ISS
ma zapasy jeszcze do czerwca. Nie można było dokować do niej bo nie można
jej było osiągnąć z tej orbity a poza tym kończyły się zapasy paliwa
silników manewrowych Columbii. Projektowana kiedyś kabina w postaci
odrzucalnego modułu nie pomogłaby bo mechanizmy odrzucania i spadochrony i
tak zostałyby uszkodzone. Columbia w trakcie katastrofy miała prędkość 12000
mil na godzinę a Challenger tylko 1000. Na terenie Texasu znaleziono już
szczątki ludzkie. Nie można było wysłać ratunkowego Sojuza bo będzie gotowy
dopiero w kwietniu a jeszcze dwa są na innych etapach produkcji.
Mariner
Zaintrygowany wczorajszym malowaniem warszawskiej petuchy wybrałem się dziś do
Muzeum. Rzeczywiście, wygląda na to, że placówka wzięła się ostro do malowania.
Pt47-104 już prawie cała ma nową warstwę zieloniutkiej farby olejnej, został
jeszcze tylko tender.
Nieśmiałe na razie ślady malowania ma na sobie także stojąca obok Pm3-5 (drzwi
i kawałek budki), ponadto bardziej skorodowane miejsca na otulinie ma
zagruntowane czymś, co wygląda na piankę używaną w budownictwie.
I teraz uwaga: podobno mają być pomalowane wszystkie parowozy.
Z innych zmian: TKh-9336 stoi teraz blisko bramy, razem z tą srebrną cysterną.
Od pracownika dowiedziałem się, że był pożyczany "do jakiegoś filmu".
1auważyłem, że parowozik ma niemiłosiernie pogięty lewy przedni stopień przy
czołownicy, ale może już tak miał.
Nikomu nie chciało się usunąć tablicy informacyjnej dotyczącej pociągu
pancernego. Zwiedzający mają z tego całkiem przyzwoity ubaw.
W budynku jest ekspozycja zabawek kolejowych, gdzie stoi trochę standardowych
modeli TT i H0 (sporo powykolejanych, ogólnie sprawiają dosyć niechlujne
wrażenie) oraz jeździ model niemieckiej wąskotorówki w dużej skali (a parowóz
wydaje różne kolejowe odgłosy).
Jeden z panów pracowników natrętnie próbował opchnąć mi kilka egzemplarzy
jakiegoś czeskiego pisma kolejowego, dzięki czemu poczułem się niczym na, nie
przymierzjąc, bazarze Różyckiego. Kiedy wracałem ze skansenu, to akurat
atakował jakąś rodzinę z dziećmi.
Krótko mówiąc, coś się dzieje. Najprawdopodobniej parowozom przybędzie kolejna
warstwa farby, choć nikt nie wygarnia kopców rdzy, jakie pod nimi rosną. Oby
tylko graficiarze nie zwęszyli okazji do "upiększenia" eksponatów swoją
wątpliwej proweniencji twórczością.
Pozdrowienia,
Tomisław
chcesz powiedziec, ze te z farba do ASG zostaly juz wycofane?
Pozdrawiam -- Spook.